- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Tylko stymulanty w takim razie i GBL. Najlepiej jakieś ketony dopaminowe.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Pizarro pisze:Bawił się ktoś w używanie RC w takich okolicznościach? Czy to nie jest głupi pomysł?
Spidy na weselach to podstawa, zresztą co byś nie mówił o swojej rodzinie (czy tego kogoś od wesela), to zawsze znajdzie się ktoś spidujący. Ile to na weselach koksu idzie po kątach to sobie nie wyobrażasz, tylko wszyscy się kryją :)
Ja też byłem ostatnio, ale z wyczerpanymi zapasami, więc miałem tylko EP i pente. Powiem tak, dobry skład do mieszania z wódką i kawą, pente z EP ogarniały nawet jak wszyscy mieli już totalną pizdę po alko i nie wiedzieli co się dzieje.
da się z tego coś wycisnąć? chciałbym podkreślić, że nie chce dać ciała na weselu i nie chce się przećpać, jedyne motywy brania ww substancji sa podane wczesniej. + dziewczyna której towarzysze podoba mi się fizycznie jednak w kwestiach psychiki jest spory problem, nudzi mnie i irytuje (np swoim gustem i swiatopogladem), przez co nie wiem czy będę w stanie zamotać coś po weselu (mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi:))
Ja tu bym spidy odpuścił - to moja rada :) Poważnie. Poza tym jak chcesz coś podziałać to nie po weselu tylko zniknijcie później w trakcie. Po weselu to ani ty, ani tym bardziej ona nie będziecie mieć siły na nic. Dodatkowo istnieje wysokie ryzyko, że laska się schleje do stanu nieużywalności (zaufaj mi, wiele razy sobie plułem w brodę przez to, że pozwoliłem pannie za dużo wypić - trochę amatorski błąd).
(mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi:))
Tak na poważnie: nie pisz nigdy tak i nie mów w towarzystwie. Takie "żartobliwe" eufemizmy oznaczają od razu podświadomie niskie poczucie własnej wartości / niską pewność siebie / niepewność własnej seksualności.
Nazywaj rzeczy po imieniu, laska też będzie wolała jak jej powiesz, że chcesz ją dobrze wyrżnąć, a nie że pójdziecie się kochać (ale jak się z nią jeszcze nie bzykałeś to jej nie mów, że idziecie się zerżnąć, tylko że np. idziecie na chwilę odpocząć z dala od hałasu, np. przy ciepłej herbatce :D Mimo, że będziecie wiedzieć o co chodzi, to nie mówi się tego wprost).
MXE to tragedia wśród ludzi, a jak jeszcze dojdzie wóda - masakra.
Ogółem, lepiej nic z tego nie bierz, nie wiem jak te 3,4ctmp, ale z profilu działania nic ciekawego nie wyniknie raczej. Na weselicho wspaniale nada się gbl, ale nie można wtedy nic pić. NIC!!!! Ewentualnie dobre stymulanty
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/weselu-t3905 ... z2Q0FdhYcZ
GBL to kiepska rada, na weselach się pije. Jak on nie będzie pił, a nie będzie kierowcą, to będzie coś nie tak. Poza tym jakby mówił, że jest kierowcą, to będzie widać porobienie GBL. Ogólnie hujowa opcja. Na weselach się pije ostro i nie ma przebacz.
kiedy tylor podał dobry mix imprezowy - przed impreza mxe - 10mx, etylofenidat do 20mg, piracetam 3-4g, pieprz czarny, imbir - opakowanie, nastepnie dorzutki co 1h, ale w mniejszych dawkach - mxe 5mg, etylofenidat 10mg, piracetam 800mg-1600mg, imbir tyle co do kapsy i pieprz i sprawowal sie dosc przyzwoicie, podobal mi sie ten flow w nogach, jednak pewnosci siebie to nie dalo za bardzo.
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/weselu-t3905 ... z2Q0G6c5qN
Co z niżej wymienionymi subtancjami? noopept, sulbitamina (o niej czytałem, ze daje to czego szukam), cholina? zamówiłem je celem testów pod nauke (nie mam problemu z nauka, rozumieniem tekstów logiczych) i odświeżenia pamięci, jednak z tego co piszą inni mogą się przydać w innych aspektach życia.
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/weselu-t3905 ... z2Q0GgzwEW
Jak chcesz na siłę coś miksować z tego, co masz, to walnąłbym 3,4-CTMP tylko z alkiem. Nic innego nie widzę (jak twoja MXE działa od 15 mg to lepiej nie ryzykować z jej dawkowaniem, nawet z piracetamem).
Jak masz możliwość to zamów sobie jeszcze pente.
2C-P nie próbowałem, ale na pewno odradzam na wesele 6-APB i 4-Aco-DMT.
Tyler Durden pisze:Czemu MXE to tragedia? W zbyt dużej dawce upośledza to fakt, ale w odpowiednio niskiej tylko wzmocni stymulanty i doda luzu nawet, jeśli się przesadzi ze stymulacją.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
