Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 1 / / 0
Cokolwiek w Budapeszcie? Priv
  • 9 / 1 / 0
wybieram się do Budapesztu na sylwestra. Jest jakaś opcja gdzie moge się rozejrzeć za koko?
Byłbym dozgonnie zobowiązany za instrukcję
Jutro nie umiera nigdy
  • 606 / 81 / 0
Z krajów Wyszehradu Węgry są najmniej liberalne. Uważaj.
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
  • 15 / 2 / 0
03 listopada 2019Weekendowy pisze:
Byłbym dozgonnie zobowiązany za instrukcję
Czarna stronę internet, odwiedzić musisz, dokonać bezpiecznego zamówienia, z wysyłką tam, przy odbiorze typu punkt.
  • 9 / 1 / 0
dziękuje przyjaciele za odpowiedź.
Dam sobie spokój. Ciśnienie nie jest większe niż ochłapy zdrowego rozsądku który mi pozostał.
Jutro nie umiera nigdy
  • 1 / / 0
Drodzy, czy ktos ma jakis zaufany kontakt w Budapeszcie?
  • 853 / 56 / 0
Re: Węgry
Nieprzeczytany post autor: gbu »
Nie liczę na nic ale jakby ktoś był/mieszkał, w tym momencie w BP , to szybko o priv proszę.Albo tu w temacie, tylko zielsko.
  • 16 / 1 / 0
Wie ktoś jak wygląda sytuacja z kratomem w Budapeszcie?
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.