Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
Czy Waleriana Tobie pomogła w problemach?
1.Tak pomogła mi w problemach.
57
76%
2.Nie pomogła.
18
24%

Liczba głosów: 75

ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 17 z 17
  • 1062 / 277 / 0
Ja właśnie kupiłem nervosol, bo dokuczają mi lęki w niespodziewanym epizodzie derealizacji, przez który aktualnie przechodzę.

Zawiera walierane i szyszkę chmielu - chcialem kupić sam chmiel, ale nie mieli w aptece.

Działanie określam jako bardzo dobre, bo lęki nieco zelżały.
  • 871 / 119 / 22
Relelacyjny jest niemiaszkowy suplement ZzzQuil zawierający 180 mg wyciągu z kozłka, wyciąg z melisy i 1 mg melatoniny o przedłużonym uwalnianiu. Łykam po 3 w dzień na lęki i 3 na noc. Super działa - lepiej niż inne dotychczas testowane, dużo lepszy od Nervosolu. Jest w polskich aptekach. Czuję się po nim jak po medazepamie.
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 537 / 16 / 0
Zdziwiło mnie stosowanie przez Ciebie melatoniny na dzien 🤔

Ostatnio z alpry zszedlem na diazepam do minimum - 2mg i schodze z baclofenu Zaczalem ashwagande stosowac a na lekkie odstawienne benzo + baclo pije waleriane i czuje sie lepiej, lagodzi niepokoj i pomaga sie zrelaksowac wieczorem, produkt to nalewka ale stosuje w dawkach leczniczych nie dla etanolu. Polecam na lekkie zawirowania nerwowe, lęki
  • 871 / 119 / 22
@kwasiarz Melatoninę biorę w dzień na neurozapalnie procesy mikrogleju. I ogólnie jakoś dobrze mi nastrój poprawia - jestem nadpobudliwy, a melatonina redukuje kortyzol.
PS. Położyłem dwie tabletki oswojonym i łaskawym dla mnie kotom sąsiadki. Ale miały ubaw! Niech se ćpieją jak lubią. :mniam:
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 809 / 142 / 0
Po 10-20 tabletkach 260mg waleriany jestem już zrobiony jak po jakimś ćpańsku. Popijam zieloną herbatą. Waleriana działa na mnie mega kojąco i uspokajająco. Ja na codzień jestem nerwus, furiat w gorącej wodzie kąpany. Po walerianie zmieniam się nie do poznania.
Tylko nie te mikstury w płynie na spirytusie, czysta waleriana w tabletkach 260mg.
Czy to normalne, że tak mocno na mnie działa? Jestem na antydepresantach i palę sporo zioła, może dlatego.
  • 30 / / 0
U mnie waleriana też działa, ale raczej łagodnie i stabilizująco. Najbardziej pomaga na napięcie, gonitwę myśli i wieczorne lęki.
  • 30 / / 0
Za uspokajające działanie waleriany odpowiadają kwas walerenowy oraz walepotriaty, które działają jako agoniści receptorów GABA-A oraz hamują enzymy rozkładające GABA w mózgu.
  • 4 / / 0
Z mojego doświadczenia waleriana działa raczej subtelnie, ale wyraźnie najbardziej pomaga mi na napięcie i trudności z wyciszeniem wieczorem. Mechanizm związany z wpływem na układ GABA faktycznie tłumaczy to „miękkie” uspokojenie bez typowego otępienia.
Uwaga! Użytkownik NightCrawler90 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Polecam waleriane. Nie jest to porównywalne z Xanaxem czy innymi opioidami, ale jesli chodzi o jakieś ziółka na uspokojenie to jest całkiem w porządku. Jezeli komuś pasuje waleriana to polecam też herbatę "dla nerwusów" z firmy dary natury. Ja co prawda zeby poczuc dzialanie musze wypic z 3 torebki ale z wszystkich innych melis czy rumianków to działa najlepiej. Jesli macie kota to musicie uważać bo waleriana przyciąga je tak samo jak kocimiętka
  • 17 / 2 / 0
U mnie waleriana też się sprawdza, ale raczej jako delikatne wsparcie niż coś mocnego. Najbardziej odczuwalne jest rozluźnienie i lekkie wyciszenie wieczorem, szczególnie gdy głowa jest przebodźcowana po całym dniu.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 17 z 17
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.