Pojawiło się u jednego z europejskich vendorów. Dość tanie w przeliczeniu na dawkowanie. Planuje niedługo kupić i przetestować.
Wiki: https://en.wikipedia.org/wiki/Bretisilocin
Nazwa systematyczna / IUPAC: N-ethyl-2-(5-fluoro-1H-indol-3-yl)-N-methylethanamine
Inne nazwy: 5-Fluoro-MET, 5F-MET, 5-fluoro-N-methyl-N-ethyltryptamine, GM-2505
Wzór sumaryczny: C₁₃H₁₇FN₂
Klasa: halogenowana tryptamina (5-fluorowany analog MET)
Krótki skrót podstawowych informacji:
- Silny agonista receptorów serotoninowych, przede wszystkim 5-HT₂A (bardzo wysoka efektywność – wyższa niż u MET) i 5-HT₂C. Działa też jako częściowy uwalniacz serotoniny (serotonin releasing agent).
- Klasyczny psychodelik serotonergiczny z potwierdzonym head-twitch response u zwierząt.
- W badaniach klinicznych (IV) u ludzi: czas działania ok. 60–90 minut (peak po 10–20 min), efekty progowe ~1–3 mg, optymalnie 10–15 mg, mocno intensywne przy 20 mg (porównywalne lub silniejsze niż wysokie dawki psylocybiny/LSD).
- Efekty: wyraźne wizuale, zmiana percepcji głębi, euforia, zmiana poczucia czasu, czasem uczucie "pijanego" stanu, sensory overload. Może powodować lęk/ego dissolution przy wyższych dawkach + pogorszenie nastroju następnego dnia (zmęczenie, ból głowy).
- Fluor w pozycji 5 zwiększa stabilność i potencję w porównaniu do MET. Substancja rozwijana jako potencjalny szybki antydepresant (faza 2 w 2025/2026).
- Dane rekreacyjne wciąż bardzo ograniczone – pojawiają się pierwsze raporty (m.in. z vape/intranasal), ale brak szerokich doświadczeń na polskim rynku.
Substancja jest dość nowa na scenie RC i jednocześnie badana farmaceutycznie - ciekawy przypadek.
Jeden z opisów substancji przez użytkownika Reddita, przetłumaczone na polski:
Autor opisuje 5F-MET jako bardzo łagodny wizualnie, ale wyjątkowo „cielesny” i emocjonalny psychodelik. Już po ~15 minutach pojawia się delikatne ciepło w ciele i lekkie kolory, ale główny efekt to mocny body high — wszystko w dotyku jest niesamowicie przyjemne, a nastrój wyraźnie podbity. Pojawia się silna euforia i intensywne uczucia, szczególnie miłość i wdzięczność, co przekłada się na głębsze rozmowy i łatwiejszą komunikację. Świat wygląda ładniej (większy kontrast, kolory), ale wizuale są raczej słabe i mało „duchowe”. Doświadczenie jest bardzo komfortowe, spokojne i „clear-headed”, bez negatywnych emocji. Ogólnie opisuje to jako jedno z najbardziej euforycznych i przyjemnych doświadczeń, choć zaznacza, że to może być po prostu wyjątkowo udany trip, a nie reguła.
Dla nosa na początku było łagodne - ale potem pojawił się spływ i przez 30 minut piekło mnie w gardle niemiłosiernie. Pierwsze efekty pojawiły się około 30 minut po zażyciu.
Efekty były słabe - gdybym dostał to jako mystery drug i miałbym zgadnąć co to jest, to powiedziałbym że to jakiś psychodeliczny benzofuran w małej dawce. Prędzej były to dla mnie efekty empatogenne niż psychodeliczne, choć psychodele też sie dało odczuć, gdy się jej doszukiwałem.
Wizuali nie stwierdzono, poza różnicami w kontraście i nasyceniu barw, doszukiwaniem się wzorów w kształtach drzew itp.
Euforia była obecna, do teog zwiększona gadatliowść, ogólnie przyjemnie, ale wszystkie te efekty były bardzo subtelne, choć zauważalne.
Nieprzyjemnego bodyloadu nie stwierdziliśmy, poza pieczeniem w nosie.
Byc może ta substancja będzie miała dla mnie większy potencjał po przerobieniu do freebase i vapowaniu jej. Być może sprawdzi się też jako domieszka do typowych psychodelików - spodziewałbym się, że zwiększy nieco euforie i umili tripy.
Po 2h prawie nic nie czułem
Po 3h kompletnie nic nie czułem
Kolejne testy wkrótce.
Podgrzewałem materiał w meth pipe bardzo powoli nad płomieniem świeczki. Substancja nie spaliła się od razu - parowała stopniowo a ja ostrożnie pochłaniałem dym na przestrzeni okolo minuty. W pewnym momencie wczytała się gwałtownie.
Psychodeliczne działanie było wyraźne i konkretne. Zarówno CEVy, jak i OEVy były mocne, niemożliwe do przeoczenia. Peak był od razu i osiągnął poziom +++ i trwał około minuty, po czym opadł do stabilnego ++.
Mentalnie efekt był raczej słaby w porównaniu do np. grzybów, natomiast wizualnie - podczas peaku - w pełni porównywalny. Psychodeliczne efekty audio okazały się skromne przy tej mocy. Najsilniej odczuwałem działanie na ciało.
Dym był nieprzyjemny, ale do zniesienia. Łagodniejszy niż przy DMT.
Najbardziej zaskoczyła mnie moc tej drodze podania. Wcześniej 12 mg donosowo dało prawie nic, a tutaj po wchłonięciu pewnie około 8 mg (bo nie spaliłem wszystkiego) doświadczenie było zupełnie innego typu.
Efekty zaczęły słabnąć po 8 minutach, po 20 minutach spadek był wyraźny, a po 30 minutach pozostało tylko lekkie echo.
Set & setting - kiepskie samopoczucie. Spontanicznie postanowiłem sprawdzić, czy waporyzowany fumaran w ogóle zadziała. Mimo to, po doświadczeniu nastrój wyraźnie się poprawił w porównaniu do tego sprzed eksperymentu.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.