Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 19 / 8 / 0
Cześć.

Przychodzę do was z tematem ponieważ od maja tego roku męczy mnie kilka bliżej niezdiagnozowanych dolegliwości skórnych. Opiszę problem pobieżnie, bo nie wiem czy ktoś to przeczyta jak rozbuduje cała historie choroby - szczegóły dopowiem jeśli kogoś zainteresuje. Opowiem co mówią lekarze, co było przyjmowane oraz jakie pytania mnie nurtują.

Początek maja, zaczerwienienie u podstawy żołędzi, urolog - masć diprogenta. Delikatna poprawa, po 2 tygodniach wszystko się tam popsuło znacznie gorzej - mówiono o infekcji intymnej, co wtedy wydawało się nawet możliwe. Od tamtej pory leczone wieloma maściami, i tak na prawdę na chwilę znika i jak przestaje smarować temat wraca. Zaczerwienie podstawy żołędzi oraz skóry pod napletkiem. Stosowano triderm, detreomycyna, diprogenta, argosulfan na gojenie. Nie jestem aktywny seksualnie od dłuższego czasu.

Skupiałem się na próbie wyleczenia tego, w międzyczasie pojawiły się (jakoś w tym samym czasie) pojawiły się problemy ze skórą obu dłoni oraz 1 stopy. Początkowo takie jakby pęknięcia oraz brązowe malutkie plamki na środkowych palcach obu dłoni oraz na lewej stopie. +2 brodawki na palcach lewej stopy, według lekarza nie powiązane. Stosowane było aknemycin, cutivate - z chwilową poprawą po czym temat wracał.

W między czasie dostałem raz od dermatologa ,a raz od urologa Augmentin oraz Flukonazol w tabletkach - żadnej poprawy w obu kwestiach.

Obecnie temat wrócił ponieważ te brązowe grudki przerodziły się w sporych rozmiarów pęcherze na palcach, których obecnie mam 7 na dłoniach 3 na stopie. Pękąją, pozostawiając miejsce z oderwaną skórą, dosyć bolesne.

Urolog już od jakiegoś czasu, a teraz również dermatolog rozkładają ręce coraz bardziej. Obecnie dostałem Clobederm na stope i dłonie, stosuje dopiero od 2 dni więc ciężko cokolwiek powiedzieć.

To tyle z opisu objawów, jeśli kogoś to interesuje, miał podobny przypadek, uważa że może pomóc - zapraszam na PW bądź zadawania pytań - opowiem ze szczegółami.

Dermatolog zalecił mi wizytę u alergologa, byłem dzisiaj, zrobione testy skórne - one nic nie wykazały.

Czy ja coś podejrzewam? Od stycznia zacząłem palić papierosy elektroniczne, i to jest właściwie jedyna rzecz, która zmieniła się w moim życiu w ostatnim czasie. Co zmusza mnie do zastanowienia, po tym jak wysłano mnie do alergologa, że może to któryś składnik z tego czegoś? Czytałem że na glikol część ludzi ma alergie, jak to sprawdzić? Alergolog mówił że bardzo w to wątpi - zlecił też testy płatkowe, ale na to sobie poczekam.

Zastanawiałem się też po tym jak mi robione te testy skórne, czy nie mogę sobie sam w domu sprawdzić takiej reakcji alergicznej na glikol i glicerynę żeby potwierdzić/zdementować tą sprawę?

Napisałem tego posta po prostu z bezsilności licząc że ktoś może miał podobne problemy skórne bądź potrafi w jakiś sposób pomóć, bo najpierw wakacje, a teraz kolejne miesiące mijają mi nie na życiu, a na bezustannej obserwacji tych kilku miejsc i zmiany chwilowo skutecznych lekarstw. Tracę siłę. Dziękuję każdemu za przeczytanie.
  • 422 / 68 / 3
Jeśli podejrzewasz e-papierosy to na moje powinieneś je odstawić i zobaczyć jak będzie. Ktoś mi może zarzucić, że nie ma bata, żeby to było powiązane, ale wydaje mi się, że będziesz się czuł spokojniejszy i wyeliminujesz problem ewentualnie podejrzanego
  • 19 / 8 / 0
@narcovoyage13 Każdy kto palił wie że to nie takie proste, zwłaszcza w tak stresowym okresie czasu. Jednak kupiłem desmoxan, dziś 3 dzień kuracji i spróbuje dziś już odstawić ten szit.
  • 16 / / 0
Obecne sam zmagam się z podobnym problem. Uściślając, czerwone, bardzo suche plamy na dłoniach i nadgarstkach, swędzące. Również mam bliźniacze zmiany na żołędziu oraz w jego okolicach. Od tygodnia znowu wróciłem do palenia e-papierosów i widać znaczące pogorszenie. Tzn. Mocniej swędzi, kolor z jasno-różowego przeszedł w ostry róż/ czerwień (kolor dojrzałych malin).
Tyle tylko że jestem alergikiem (skaza białkowa) i obecnie ciąg na DHC tylko pogorszył sytuację.
@KewinCzerwiec mogę ci wysłać na pw zdjęcia tych zmian, to sobie byś porównał
  • 1 / / 0
Polecam bactroban a najlepiej staraj sie o tydzien wankomycyny jak masz opcje a pozniej 300mg flucorty co 3 dni ( 10 dawek 300 mg co 3 dni razem 30 dni)
Moze kurzajka zamrozić aż odpadnie ... i uwazac na partnerki , szczegolnie w tych czasach.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.