Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 0 / / 0
Hej,
jakiś czas temu, w trakcie "imprezy", dostałem nagle problemów z prawidłowym skonstruowaniem zdania. Zdania przeze mnie wypowiadane były proste i pozbawione sensu. Nie miałem problemów ze zrozumieniem co się do mnie mówi, a w myślach umiałem prawidłowo skonstruować odpowiedź na zadane mi pytanie. Problem nasilał się przy wypowiadaniu dłuższych zdań, a zanikał w momencie kiedy przez dłuższą chwilę nic nie mówiłem. Jednak dłuższe niemówienie sprawiało mi ogromne problemy, musiałem jakby skupiać się na tym żeby nic nie powiedzieć. Efekt ustąpił po kilku godzinach. Przez tydzień po tym zdarzeniu byłem nadmiernie senny, a teraz jakby wszystko wróciło do normy. Czasami tylko czuje taki delikatny efekt jakby rozpierania w głowie(chociaż nie wiem czy to jest powiązane).

Czy ktoś jest w stanie powiedzieć, co to mogło być i czy powinienem się martwić na przyszłość?
  • 1495 / 384 / 13
Problemy z mową mogą świadczyć o urazach mózgu, jest coś takiego jak afazja ale nie wytłumaczę na czym to polega - lepiej udać się z tym do lekarza który pokieruje cie do odpowiedniego specjalisty bądź zleci badania.
Uwaga! Użytkownik Czoug jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 62 / 9 / 0
Migiem do lekarza, to brzmi jak udar albo jakiś grubszy problem neurologiczny. Może to być też zwykła nerwica ale dla samego siebie leć to sprawdzić.
Będąc sobą wygrywasz na starcie z braku konkurencji.
  • 112 / 40 / 0
Zależy co waliłeś.

Wydaje mi się że za mocno reagujecie. Sam miałem na niektórych melanżach podobny efekt, jednak ustępował on po tym jak się wyspałem i schodziło działanie euforyka/stymulanta. Łatwo się wkręcać po ryjących psychikę rzeczach że coś jest nie tak, można sobie wkręcać rzeczy jak tylko się złapie jakieś dyskomforty albo uczucia (często naturalne) na ciele. Sam wkręcałem sobie że coś mam z nerkami podczas gdy po prostu nic nie jadłem i mój brzuch dawał mi o tym znaki.

Najlepiej stwierdzić stan po melanżu jak się dojdzie do siebie. Tak to nie ma sensu sobie zaprzątać głowy chyba że coś naprawdę niespotykanego się stanie.
Teka
  • / / 0
Re: Problemy z mową
Nieprzeczytany post autor: Teka »
Autorze, daj znać czy cos wiadomo o Twoich objawach więcej? Czy może zupełnie Ci przeszło? Ja sam po rocznej zabawie z bk (mefem itd) mam podobne objawy. Często w luźnej rozmowie nie potrafię dobrze wypowiedzieć trochę trudniejszego wyrazu - łamie mi się język. Do tego czasami właśnie uczucie kłucia/strzelania w głowie. Czy ktoś tutaj na forum miałby jeszcze jakiś pomysł co to może być?
  • 0 / / 0
Naprawdę szybko się uczy i przyswaja. Możesz wziąć udział w dodatkowych kursach rozwijających umiejętności i znaleźć słowa kluczowe, aby utworzyć pytania. Temat powinien skupiać się na istocie tematu. Jest to całkiem skuteczne i można je ćwiczyć z czasem.scratch games
  • 1077 / 280 / 0
Dej se spokój z ćpaniem, bo za którymś razem możesz już nie być w stanie tego odespać.
  • 13 / / 0
20-letni wrak
Nieprzeczytany post autor: zeetka »
Strasznie bełkocze chociaż ja tego nie słyszę, zazwyczaj jak coś powiem słyszę tylko ,Co’ i tak na okrągło, stresuje się też gdy rozmawiam z kimś może przez to tak trudno mnie zrozumieć, zauważyłem, że po alkoholu zaczynam się jąkać, nawet koleżka polewkę ze mnie miał, nigdy nie miałem problemów z jąkaniem. Dzieje się to tylko po alkoholu, stres sięga zenitu jak muszę porozmawiać z kimś w pracy, mam mętlik w głowie jak muszę porozmawiać z kimś dłuższą chwilę, buduje zdania w chaosie. Często stosując przerywniki kurwa i no. Czy ja mogłem uszkodzić sobie coś na stałe? Leciałem grubo przez 4 lata, feta i mefka. Miałem duży problem po speedzie, nie trzymałem moczu, nie wiedziałem o tym, każdy siedział cicho i ukrywał to przede mną bo myślał ze zrobie coś głupiego. Wszyscy znajomi wiedzą jak się prowadziłem. Neptyk przy mnie to pikuś, masakra do takich stanów się doprowadzać i nie mieć świadomości co się dzieje z człowiekiem, ale no cóż życia nie cofnę,
Co mogłem uszkodzić doprowadzając się do takich stanów

przeniesiono - nv13
  • 2976 / 256 / 0
Re: Problemy z mową
Nieprzeczytany post autor: GFr2sERaXi »
28 kwietnia 2024Teka pisze:
Do tego czasami właśnie uczucie kłucia/strzelania w głowie. Czy ktoś tutaj na forum miałby jeszcze jakiś pomysł co to może być?
Podłączam się do pytania. Ale nie z racji, że ja tak mam, tylko prosiłbym o jakąś definicję/przykład tego "strzelania w głowie", bo mnie nigdy nic takiego się nie przydarzyło i nie potrafię sobie nawet wyobrazić co to może być, a tego typu posty/pytania widzę już któryś raz z rzędu.
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.