Kiedy ja zapaliłem pierwszy raz Gelato, to działanie też było nietypowe i też ścięło mnie do tego stopnia, że prawie poszedłem spać Była też wspomniana euforia. A mowa o automacie spod naszego nieba mojego autorstwa.
Zioło potrafi mieć zaskakujące działanie, tylko my jesteśmy bombardowani wąską pulą komercyjnych odmian i do nich mamy punkt odniesienia.
@jezus_chytrus tak, Tajlandia to w pełni legalna, jeżeli chodzi o konopie (od obrotu, po palenie i posiadanie).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
"Rutyna to rzecz zgubna "
O mutacji, która robiłaby z zioła jakiś straszny narkotyk nigdy nie słyszałem. Jak już mutują, to zazwyczaj liście inaczej wyglądają, albo rosną 2 szczyty od początku, albo nawet 2 roślinki z 1 pestki. Ale to wciąż "normalne" zioło.
Chęć na dopalenie okropna po zejściu. Byłem w szoku. Działanie dla mnie typowe dla karaczy. W jaki sposób to jest zrobione to nie wiem ale działa.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

