Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 6 / 4 / 0
Człowiek jakich wielu, normalny, dziecko, jasna wizja świata, dobra i zła. Popełniający błędy, ale jednak jako całośc prawy obywatlen. Do rzeczy kurwa :

6 Rano :
4 penisów, 2 z bronią, jeden tychnik, 4 chuj wie. Dzien Dobry bla bla bla.

Wyprzedzając opis i fakty : Ktoś niby zamówił jakąś przesyłkę kurierem na mój adres. Prawdopodobnie, Policjant tego nie potwiedził, ale....,chodziło o zaświadczenie o niekaralności . Kogoś tam jebneli i chyba z stad te info mają. Podobn nie tylko te ale tez inne dokumenty podrabiał. Anyway ważne to ze, nic, nie znalezli.

W skrócie:

. 4 Gości 6 rano....

Mieli Nakaz od prokuratora na zabezpiecznie wszystystkich nośników elektroniczych. Zabrali wszystkie telefony, tablety, komputer , pendrivy itp. dużo tego było. Oddali po 2 tygodniach. Nic nie znalezli, zadnych dokumentów nie dostałem, ale powtarzam nic nie mogli znalesc bo nie.

Czemu to piszę.

Po pierwsze bo przez ten kurwa cały stres, czuję, że zachowałem się finalnie jak pizda.
Zabrali mój wymarzony, kiedys dawno 10 y ago komputer oddali i potem on kurwa nie działał.
Jak to wyglada więcie, są spisują wszystko na papierze, jakieś tam id/ip, kody id. urządzenie i zabierają. Nikt nie weryfukuję tego czy to działa czy co po prostu zabierają to. Po 2 tyg. tel i nne jest do odbioru.
>>> Ok Wpadam na komendę, odbieram sprzet, spisuje te same nunery ze kwituję odbiór i podpisuję się pod tym ze " NIE ZGŁASZAM uwag cos tam ". No i spoko. Tam nie było jak nawet sprawdzić czy ten jebany komputer dalej działa!!!!!


Wracam, komputer nie działa, prawdopodobnie cos tam.... ? W kazdym razie nie działa!. W pierwszej kolejności poczytalem fora, przypadki i mówie chuj, ten sprzęt ma 10 lat i wjebane, odpuszczam. Ale dziś myślę kurwa!

Przyszli o 6 rano, oficjalnie nic dalej nie dostałem, ale powtarzam, nic znaleść nie mogli, a ja kurwa dostałem komputer spowrotem, stary to fakt, ale działał a teraz nie działa.

Nie jestem pieniaczem, nie chcę mi się srać o coś , co kosztuję mnie coś czego się nie da wycenić czyli czas, ALE

Czy wy pro znawcy narkotyków ale może i takich tematów zrobilibyście coś lepiej w tego typu sytuacji czy po prostu miałem pecha?
Dodam, że akcja z sprzed 2 miesiecy i chyba w chuju mam ten komputer, ale jestem ciekaw czy, mozna było to mniej "frajersko zrobić" i walczyć o swoję kiedy zabrali coś co działa a oddali coś co nie działa.

Zdrowia
  • 3455 / 561 / 2
Twój błąd podpisałeś "bez zastrzezeń" więc musisz kompa naprawić.

Poszukaj kilku informatyków jeden pamiętaj jest tańszy od drugiego nawet o sto złot.ych! Warto poszukać taniego informatyka. Mi jeden za formata i wgranie windowsa wołał "300złotych" a drugi za"75 złotych" więc warto poszukać konkurencji, a tym bardziej, że to jest stary komputer, to Ci powinni niewiele policzyć, pewno dysk Ci spalili albo coś,.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / 7 / 0
Szczerze mówiąc jak podpisałeś papier, że nie masz zastrzeżeń to teraz już nic nie zrobisz, szczególnie po takim czasie..
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.