Kryształki zawsze były czyste, wręcz śnieżnobiałe.
Teraz ten sam koleś dał jej MDMA brązowe, wręcz brunatne, a że ona tego nigdy nie brała, to nie zainteresowała się innym kolorem.
Pytanie, jest to kwestia jakichś zanieczyszczeń czy sposobu pozyskiwania, czy jest opcja, że nie jest to czyste MDMA? Powiem szczerze, jeśli okaże się, że to jakaś mieszanka, to pewnie i tak wezmę :) Ale po czystym MDMA nigdy nie mam żadnego zjazdu i zwykle następnego dnia idę do pracy lub mam inne ambitne plany, więc jeśli jest opcja że brunatny kolor może mnie bardziej sponiewierać to muszę wiedzieć.
Kusi strasznie, tym bardziej, że jest kilka okazji w nadchodzących 2 miesiącach ale jeszcze nie jestem pewien czy powinienem się pchać w to przez ten kolor i jestem w kropce.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.