Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Jestem grzejniczkiem z dłuższym stażem, po długich zmaganiach udało mi się jako-tako zagonić browna do kąta i nieco mu ściągnąć cugle - nie jadę już codziennie i nie wpadam w ciagi (nie ukrywam że subo dużo tu pomaga), ale czasem zdarza mi sie jeszcze zabalować. Niestety, ostatnio zaczęło sie to wiązać z przykrymi objawami skórnymi które wcześniej u mnie nie występowały. Niedługo po przygrzaniu (preferowana forma to pogoń za smokiem) na moim ciele w losowych miejscach, ale najczęściej na kończynach pojawiają sie strupki w podłużnych liniach, tak jakby mnie ktoś mocno podrapał. Natomiast parę dni potem zaczyna mi sie łuszczyć skóra, głównie na policzkach i czole. Mam w zwiazku z tym pytanie, może ktoś z szanownych użytkowników będzie wiedział - czemu nagle zaczęło się tak dziać? Czy to przez dosypywanie jakiegoś nowego szajsu do helupy, bo przecież wcześniej tego nie było (nieważne z jakich źródeł i jaki sztynks biorę) czy może po prostu po dluższym okresie brania to normalna funkcja obronna organizmu? Czy któreś z was też tak ma czy powinienem się wybrać jednak do dermatologa, a jeśli tak to co mu mogę powiedzieć zeby się nie wygadać ale dobrze naprowadzić? Że tramal na chroniczny ból pleców np..? Będę wdzięczny za jakieś konstruktywne rady! Pozdrawiam!
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.