Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Z tego co się orientuję, ubiegły rok był dość opóźniony jeśli chodzi o rozpoczęcie sezonu występowania. Słyszałem także, że w górach (szczególnie obszar Beskidu śląskiego), występują one wcześniej, i rok temu można było je znaleść nawet w sierpniu.
Jak myślicie zapowiada się ten sezon? Mam wrażenie, że o wiele więcej pada niż rok temu, a temperatury w nocy spadają poniżej 10°.
Może nawet jest ktoś z rejonu gór i orientuje się lepiej jak wyglada to tam w tym roku.
Co do gór, to właśnie ostatnio zastanawiałem się, czy w Karkonoszach nie byłoby szansy już spotkać łysiczek? Jest kilka podmokłych obszarów w wysokich partiach, więc ja bym się łudził. W przeciągu dwóch tygodni zamierzam znaleźć jeden dzień na wycieczkę w góry z samiuśkiego rana, więc postaram się dać znać, jak sytuacja tam wygląda.
W każdym razie: do sezonu jeszcze lekko ponad miesiąc, ale już mogę życzyć wszystkim udanych łowów.
P.S.
Miło widzieć, że powstał ten temat. To dla mnie tak, jakby w grudniu usłyszeć Last Christmass i poczuć, że święta tuż-tuż
https://www.magicmushroommap.com/map
Ciekawy jestem na ile myślicie wiarygodna jest taka mapa.
Tak samo jak nie podoba mi się nowy wygląd forum
"Rutyna to rzecz zgubna "
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
