Chciałbym poruszyć temat regeneracji mózgu po kilku latach zabawy z pewnym ekstraktem z dość znanego sklepu, który każdy użytkownik Hyperreal zna (nie chcę podawać nazwy). Niby naturalna mieszanka, ale wątpliwości na forum są.
Nie jestem uzalezniony. Palenie bardziej z nudów, pod chillout, chociaż receptory wyrobione. Ośrodek nagrody jest w porządku
Używanie przez mniej więcej 5 lat, raz tydzień non stop, potem przerwa miesiąc lub trzy, raz nic przez rokz i bym razem pół roku itp.
Mimo to gdy to mam, to muszę zapalić (za to nie ma żadnych ciągów, gdy już nic nie ma, i nie ma presji, by zamówić). Spowodowało mi to wiele problemów: fobia społeczna, problemy w pracy, mega przyrost wagi od niepohamowanego gastro.
Dałem sobie z tym spokój.
Ale do sedna, czy po czym takim paleniu mózg ma szansę na regenerację?
W czasie palenia są oczywiście problemu z koncentracją oraz pamięcią. Po odstawieniu powraca motywacja, pamięć się poprawia, zaczynam wracać do poprzednich zainteresowań, ale ciągle czuję, że to jeszcze nie to.
Czy ktoś może się wypowiedzieć na ten temat?
Z ruchu bieganie/basen są najlepszym wyborem, bo będziesz miał poprawione krążenie i nootropy będą szybciej regenerować Ci móżdżek.
Ciesz się, że to szaman, a nie syntetyki czy mj. Według mnie szamanskie mieszanki były mniej destrukcyjne niż dwa powyższe. Byłem w to wjebany parę lat, ale przeszło.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.