Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 3 / 1 / 0
A-PCYP
Nieprzeczytany post autor: Ryto »
Witam ostatnio u vendorów pojawiło się A-PCYP. Probowal ktoś to? Nadaje się do waporyzacji?
  • 120 / 6 / 0
no nie tak niedawno, niektórzy to wapują ale chyba lepiej sprowadzic do wolnej postaci. bardzo dlugo dziala i podobno nie jest tak euforyczne jak a-PHP czy a-PiHP - mocno adrenalinowe. osobiscie probowalem tylko nosem z downerami (raz na alko + benzo i raz na opio) i bylo calkiem spoko, ale dziala potwornie dlugo i czuc wiecej adrenalinki niz dopaminy. ogolnie substancja ma calkiem spoko opinie.
  • 6 / / 0
i jak sytuacja? ktos jeszcze tego probowal?
  • 43 / 4 / 0
@nxnn aktualnie nie jest to dostępne, ale przerażają mnie te coraz dziwniejsze nazwy.
  • 1 / / 0
Pojawiło się u jednego vendora. Ktoś przeprowadził testy?
  • 5410 / 972 / 0
Pojawia się jak grzyby po deszczu powoli. Czyli można się spodziewać tego że to będzie następca a-pihp na 90% w mojej opinii i pihp już może nie wrócić na rynek co widać po tym że v którym coś zostało podnieśli znacząco cene. Jak ktoś będzie pcyp testowal vapo to mile widziana opinia.

@surveilled @Stteetart
Jesli się zgadza to podepnijcie pod pierwszy post.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 6 / / 0
Leci do mnie PCYP i kilka innych specyfikow. Ktos juz moze to badal? Na reddicie opinie nie najgorsze
  • 5410 / 972 / 0
@nxnn daj znać jak w porównaniu do a-pihp. Najlepiej vapo.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 4 / / 0
Nadaje się do halo?
  • 50 / 1 / 0
Próbowałem od dwóch Vendorów. Od jednego to wypadło słabo. Tylko podkurwienie i schizy zaraz wchodziy i siadało na serce a od drugiego to napewno trafiłem na to co powinienem i działanie podobne do aiphp ale dłuższe o wiele dłuższe. Mniejsze schizy. Zero wejścia na serducho. Fajnie libido podnosi i stymulacja naprawdę potężna i nie pusta ale czuć euforię również
Bardziej podeszło mi sniffem niż vapo.
Ale obie formy podania Aktywne jak i sama substancja bardzo ciekawa
Chociaż plasuje to na trzecim miejscu w alfach po apvp o aphp.
Uwaga! Użytkownik Diabeu666 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.