Powód: Poprawiono brzmienie tematu
25 czerwca 2020Dawid8484 pisze: Witam, mam do odrobienia 5 miesięcy po 40 godz. praca społecznych za posiadane mj. Jeżeli ktoś z was był już w takiej sytuacji proszę opiście jakie to były prace i czy czas jest rozliczany co do minuty czy może przymykają trochę oko?
Inaczej będziesz zapierdalał miałam ziomka co miał koło gminy odrobić taka karę za trawę i poważnie to była spora ilość.
Mimo, że cudem dostał taki wyrok to stosował te zasady przychodził nie nacpany w trakcie ćpał ale Tobie nie zalecam bo trzeba umieć grać.
Dodatkowo schodził o równej godzinie, ostatni o 14 gdy inni o 13:10.
Tak przetrwał a huja robił, nikt nie zmusi Ciebie do efektywności tylko musisz być i nie możesz prowokować niewłaściwych zachowań. Zawsze możesz powiedzieć, że robisz na 100%
Tak z ciekawości to ile posiadałeś?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
