Myślę, że ciężko polecić Ci coś konkretnego, mnie wystarcza hydroksyzyna, ale ona chyba nie należy do bardzo mocno działających leków - lekarz będzie wiedział najlepiej co Ci przepisać, na podstawie opisu tego jak się czujesz. Miałam podobnie z lekiem jakiś czas temu, zwiększałam kolejne dawki, i kolejne, aż mnie muliło i zobojętniałam. Wtedy myślę że trzeba ten lek odstawić i zacząć brać nowy, który się przyjmie lepiej. Zaufaj lekarzowi :)
I bardzo mi przykro z powodu śmierci taty, rozumiem Twój ból. Trzymaj się ciepło!
Daj znać, jak się czujesz, czego używasz i czy wszystko u Ciebie w porządku. Liczę, że Twój stan zdrowia już do tego czasu się poprawił.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
