Gdyby zostały zalegalizowane wszystkie narkotyki, bez żadnych ograniczeń jak to proponuje autor tematu, to w krótkim czasie najlepszym biznesem stało by się wytwarzanie i dystrybucja tych środków. Duże zyski, zwłaszcza w pierwszym okresie "zachłyśnięcia się wolnością" posłużyły by do rozwoju branży, zaczęły by się inwestycje w laboratoria i do obrotu trafiały by coraz to nowsze, lepsze, mocniejsze i bardziej uzależniające środki RC. Dystrybutorzy rozdawali by masowo nowe substancje w formie darmowych sampli (brak regulacji, więc czemu nie? np. premiera przed sylwestrem to na pewno byłby strzał w dziesiątkę i okazja do szerokiego przetestowania nowych wynalazków). Krąg odbiorców stawał by się coraz szerszy, a co dalej, to chyba łatwo się domyślić.
Szkoda, że mój poprzedni wpis został usunięty, chyba moderator nie zrozumiał, co miałem na myśli. Napisałem, że nie wiem, co by się działo w Polsce, ale wiem, co by się stało z moją rodziną. Co? Byłaby tzw. czarna dupa.
W skali zmian społecznych sądzę, że również, co próbowałem nakreślić poprzez powyższy scenariusz zmian.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
LittleQueenie - dlatego darmowa służba zdrowia to głupota :)
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Wszystko byloby normalnie jak w Portugalii.
Ludzie nauczyli by sie szanowac wolnosc im dana i tyle.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
