świetne uzupełnienie inhalacji tytoniu.
W moim przypadku zestaw kupiony został po tym jak ciężko było po fajkach dychać rano i pojawił się uporczywy kaszel i reszta tych wszystkich objawów, po których wszyscy mówią "taaa, pal więcej". Wybór padł na iqos, bo wydawał się najbliżej klasycznej fajki - tytoń to tytoń, nie jakiś płyn na kiju. Faktycznie wszystkie objawy ze strony ukladu oddechowego ustąpiły dość szybko i przez to iqos został ze mną.
Smaki są różne, najbardziej polecam granatowe, dają mentolem mocno, ale nie jest to mentol, który kojarzyć można w jakikolwiek sposób z analogicznych fajek. Czy śmierdzi? No trochę wali popcornem, ale mniej niż analogia zdecydowanie i szybko wietrzeje, także w robocie można zapalić i po minutowym przewietrzeniu nikt nie kojarzy, że coś było spalone.
ja się nawet wkręciłem w te mini-gówienka (głównie przez programy lojalnościowe) i kupiłem na promce 2 urządzenia tj iqos one i pulze 2.0, do tego zapas wkładów na kilka miesięcy i muszę przyznać, że od przeszło 3 tygodni jedyny tytoń jaki pale to ten w jointach
o ile do pocisków do tego pierwszego nie mam zastrzeżeń to do tego drugiego wkłady Insenzia z herbaty to jakaś ciężka padaka… ID jeszcze jako tako ujdą ale najlepsze imho są te klikane Levia i Terea np brzoskwinia, jabłko i porzeczka
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.