Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
  • 16 / 1 / 0
Hej,
mam pytanie jak wygląda sprawa łączenia leków branych podczas przeziębienia/grypy typu IBUM, Theraflu, Paracetamol, Cholinex,Fervex itp. z paleniem marihuany? Czy może to jakoś negatywnie wpłynąć na mój stan zdrowia? Jeszcze jakiś czas temu jak brałam, np. paracetamol i paliłam po jakiejś godzinie to zauważyłam, że nie mogę się tak jakby najarać, faza była lżejsza, można powiedzieć znikoma. Ale też pomyślałam oraz rozmawiałam z kilkoma osobami na ten temat, że jak jest się chorym to stan po zapaleniu jest nieco inny, ponieważ już w chorobie jesteś osłabiony, a zapalanie potęguje Twoje zmęczenie i fazka tak jak mówiłam jest całkiem inna. Pytam jednak o to znów jak to może być, ponieważ aktualnie jest zima tym samym częściej choruję i zazwyczaj biorę tego typu leki co wypisałam wyżej + spray do ucha ze względu na bóle uszu i zastanawiam się czy mogę palić wtedy i jakie mogą być tego negatywnie skutki czy w ogóle jakieś mogą być? Kiedyś nie zwracałam na to szczególnej uwagi, jednak zdarzyła się w moim życiu sytuacja, która dość mocno odbiła się na mojej psychice własnie podczas bycia pod wpływem trawy i od tam tej pory strach niestety pozostał i dużo bardziej zwracam na wszystko uwagę i na czynniki, które mogą jakoś wchodzić w interakcję z trawą. Nie będę się tutaj wywodzić na temat sytuacji, która mi się przytrafiła, jednak dodam, że nie mieszałam wtedy marihuany z żadnymi lekami ani innymi substancjami psychoaktywnymi, po prostu bardzo srogi bad trip i tyle. Jednak tak jak mówię został bardzo duży ślad na mojej psychice i stąd moje pytanie jak to jest z tymi lekami czy może mi się coś stać podczas takiego połączenia czy jedynie inna faza, ale poza tym to raczej bez strachu? Z góry dziękuję za odpowiedzi :-)
Wszystko jest dla ludzi,
ludzi z głową :nuts:
  • 77 / 11 / 0
marihuana może wchodzić w poważne interakcje z lekami zawierającymi kodeinę, np. Thiocodin, Antidol, Nurofen Plus.

Dodatkowo również alkohol, benzodiazepiny i wszystkie leki psychotropowe.

Innych interakcji nie ma, tj typowe leki na przeziębienie nie powinny mieć wpływu.
  • 1957 / 230 / 0
mj można łączyć ze wszystkim. Biorę to na własną odpowiedzialność.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 174 / 12 / 0
marihuana pomaga na kaszel/katar i z reguły stany zapalne (przynajmniej mi).
Nie mówię, że jest antybiotykiem ani lekiem przeciwwirusowym ale łagodzi objawy, w tym ból (np.: gardła).

Tabela pod tym adresem:
https://www.drugs.com/drug-interactions/cannabis.html

pokazuje interakcje marii z lekami i innymi substancjami oddziałowującymi psychoaktywnie (w kilku przypadkach nie).
Jak widzisz nie ma tam witaminy C, za to jest paracetamol (obecny chyba w gripexie czy którymś z w.w?).
Ale wątpię, żeby ci to zaszkodziło - nie zaszkodzi ci natomiast poszukać interakcji z substancjami z leków, które bierzesz.
Użyszkodnik jest aktywny na hyperrealu.
Przeczyta twoją odpowiedź i odpowie na twój post, chyba że znów dostanie bana :cheesy:
  • 16 / 1 / 0
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Tak z moim własnych doświadczeń i spostrzeżeń to zdarzyło mi się zauważyć, ale nie wiem w sumie czy słusznie to jeszcze za czasów kiedy nie zwracałam uwagi co z czym łączę, że takiego typu leki właśnie osłabiały fazkę lub że mj osłabiała działanie leków. Myślicie, że możliwa jest taka sytuacja? Pewnie też w dużym stopniu zależy to od organizmu i nie można jednoznacznie określić skutków łączenia leków z tej grupy z paleniem.
Wszystko jest dla ludzi,
ludzi z głową :nuts:
  • 1864 / 704 / 0
Ja jarałem, nawet w czasie zapalenia płuc %-D Nawet lepiej mi się oddychało :-D
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 440 / 32 / 0
23 stycznia 2018lajtowypodroznik pisze:
marihuana może wchodzić w poważne interakcje z lekami zawierającymi kodeinę, np. Thiocodin, Antidol, Nurofen Plus.
Wymień chociaż jedną taką interakcję.
  • 85 / 3 / 0
popieram
poprosiłbym też o przykład wyjątkowo szkodliwej interakcji mj z alkoholem :cheesy:
Uwaga! Użytkownik viktoreg jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 440 / 32 / 0
i gość napisał jeszcze , że "poważne" interakcje haah
  • 16 / 1 / 0
24 stycznia 2018viktoreg pisze:
popieram
poprosiłbym też o przykład wyjątkowo szkodliwej interakcji mj z alkoholem :cheesy:
Osobiście bardzo rzadko łącze alkohol z marihuaną, ponieważ jak jestem już w stanie nietrzeźwości po alko i zapale to ogólnie jest spoko, ale jednak czasami zdarza mi się czuć taki trochę ciężar w klatce piersciowej, jakby mi ktoś cegłe położył xd Ale myślę, że zdecydowanie jest to wina alko, a przede wszystkim ilości wypicia go ze względu na to, że jak paliłam samą mj bez mieszania z procentami to nie zdarzyła mi się ani razu taka sytuacja :cheesy:
Także myślę, że te interakcje z alko naprawdę sporadycznie się trafiają, bo osobiście w gronie swoich ludzi nie zauważyłam jakiś zabójczych interakcji, gdzie potrzebne było pogotowie czy jakakolwiek szczególna pomoc :cool:
Wszystko jest dla ludzi,
ludzi z głową :nuts:
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.