Kodeina - wątek ogólny vol. III

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 7732 Strona 763 z 774
Rejestracja: 2020
  • 132 / 11 / 0

20 kwietnia 2021Inoziemcow pisze:
Troché was rozumiem. Mieszkam w UK w małej kilkudziesięciotysięcznej dziurze. W lekach bez recepty jest tu 8mg cody albo DHC i 500 mg paracetamolu. Ile ja się musiałem najeżdzić żeby codziennie kupić te 4 czy 5 opakowań i nie zachodzić częściej niż 1 w tygodniu do tej samej apteki.
Zaczynając przygodę z kodeiną dekadę temu, ktoś pisał, że w UK nie ma problemu z tym by nie brać kodeiny. Gorzej jest jak wraca do Polski. Bo grzeje codziennie. Teraz w sumie wiem, co było powodem.
Ja się tak relatywnie do kodeiny odnoszę, mimo jej nie zażywania (a czegoś podobnego) ale także wymaga znajomości topografii Polski pod względem aptek .
Najgorszy jest ten czas który poświęcasz na to by za nią jeździć. Nigdy też nie masz pewności czy dostaniesz. Gra bardzo nieopłacalna finansowo i w sumie w sensie logicznym też. Ale mimo to większość nie przestaje w nią grać. W sumie dlaczego? Bardziej nawyk niż uzależnienie?
Uzależnienie (sic!) od jazdy po aptekach? Adrenalina jak u hazardzisty (sprzeda czy nie sprzeda?) i ta 20 minutowa nagroda, która sprawi, że cały cykl należy powtarzać.
Niby bezsens.
Rejestracja: 2007
  • 2731 / 219 / 0

współczuję wam, mi paczka 150 mg spokojnie wystarczy do dobrej fazki, tolerka jakaś jest, bo oksa czasem sobie odkurzam, a ten wiadomo się nie pierdzieli z tolerką XD

Czy LSD i inne psychodeliki mogą pomóc chorym i cierpiącym?

Psychodeliki same w sobie świata raczej nie uratują, ale wiele wskazuje, że w odpowiednich warunkach mogą przyczynić się do ratowania indywidualnego świata wielu cierpiących osób – mówi w rozmowie z Onetem Maciej Lorenc, socjolog zajmujący się tematyką środków psychodelicznych, autor książki "Czy psychodeliki uratują świat?".

Ekolodzy apelują o zaprzestanie „dojenia” psychedelicznych ropuch

Ropucha z Pustyni Sonora (Bufo alvarius) wytwarza psychedeliczną substancję znaną jako 5-MeO-DMT (pokrewną chemicznie DMT). Ale by ją uzyskać należy stymulować gruczoły płaza, aż zacznie on ją wydzielać. Faktycznie, w ostatnich latach niektórzy psychonauci zaczęli „lizać ropuchy”, by wejść w odmienny stan świadomości, co spotkało się z dużą uwagą mediów oraz odpaliło trend krystalizacji wydzieliny i odsprzedawania jej w tej formie w Meksyku i USA.
Rejestracja: 2020
  • 398 / 25 / 0

Jutro i tak będę w tej aptece co ryja darła wczoraj xd muszę recepte zrealizować.

Up mnie 150mg strasznie długo klepało. każdemu się kiedyś skończy jedno opakowanie hehe
Rejestracja: 2007
  • 2731 / 219 / 0

^ ja samej kody przy tolerce przez oksa bym musiał penwie sporo jebnąć, miks z prometazyną mi robi świetną fazę tak raz na tydzień :D chyba idealne zastąpienie picia alkoholu, którego już właśnie staram się nie pić, ale jak wszyscy w weekend piją to ja na tej fazie jakoś potrafię się dostosować : D
Rejestracja: 2011
  • 546 / 64 / 32

Po miksie kwasa i DXM zarzuciłem 240mg kody, jakieś cztery dni później. Załadowała się momentalnie i pierdolnęła. Dosłownie mnie pierdolnęła. Czułem, że przedawkowałem. Poszedłem do kuchni nalać sobie soku. I otwierając lodówkę mało nie zemdlałem. Jakąś chwilę później zaczęły mi przechodzić falami w uszach głośne i głuche wibracje. Czułem się rozbity. Kiedy zaczęło schodzić, to dopiero poczułem się jak normalnie po kodzie. Dopiero wtedy zrobiło się przyjemnie. Ciekawe może się wydać też to, że jakoś nie odczuwam ochoty po tym miksie na opio. Mijają dni, a mnie nie korci jakoś bardzo. Nie odczuwam fizycznej ani psychicznej potrzeby zgrzania się. I chociaż pojawiają się myśli jakieś z tyłu głowy, aby sobie urozmaicić nocne godziny kodą, to na to się nie decyduje, bo jak takie myśli rozważać zaczynam, to dochodzę szybko do wniosku, że mi się tej kody nie chce, że nie mam na nią ochoty. Ciekawe.
Rejestracja: 2020
  • 51 / 2 / 0

@Klamm bo DXM jest jedną z najlepszych substancji zarówno na wzmocnienie kody, jak i na jej odstawienie, redukuje ciśnienie na opio i podwyższa nastrój
Rejestracja: 2021
  • 4 / / 0

Panowie walczę ze zjazdem po piko (meth) i mam pytanie do was. Czy kodeina pomoże mi zmniejszyć zjazd po piko? Zjazd ciężki... a teściu po udarze ma bardzo dużo kodeiny przepisywanej więc nie ma problemu z dostępem, pytanie tylko czy znieweluje to jakoś zjazd? Jeśli tak to ile tabletek wziasc? Nigdy kodeiny nie bralem.
Rejestracja: 2011
  • 546 / 64 / 32

Wiem wiem. Ponadto zmniejsza tolerkę. Tylko że to było raptem 300mg DXM i jeden karton LSD. Pisałem o tym w innym wątku, Patrz TU.
Rejestracja: 2018
  • 38 / 2 / 0

Siema,
zjadłem dzisiaj rano 390mg kodeiny, zadziałało.
Czy jeżeli zarzucę jeszcze dzisiaj czyli drugi raz np. za godzinkę (18:00) to czy poczuję działanie?
Poczuję słabiej? Czy może żeby dzisiaj jeszcze wygrzało to zwiększenie dawki?
Jak to jest?
Rejestracja: 2019
  • 836 / 225 / 0

Zależy ile minęło godzin od pierwszej dawki. Jeśli minimum 6, a najlepiej 8+, to wszystko powinno dobrze zadziałać. Jeśli mniej, to istnieje ryzyko, że poczujesz działanie słabo lub nawet wcale.
Posty: 7732 Strona 763 z 774
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 2323 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Swiety Tomasz i 2 gości