Z gory dzieki za pomoc.
Przecież z dziurą byś umar
Co ćpasz?
Ogólnie mam takie samo odczucia co do rozkojarzenia/pustki, ale raczej jestem świadoma, że to przez codzienne jaranie
Jak zrobię przerwe chociaż kilka dni to funkcjonuje znacznie lepiej
Co do Twojego pytania zależy co, jak długo i często jest grane
28 grudnia 2017panna_vivianne pisze: Dziury może i nie, ale mgła mózgówa?
Ogólnie mam takie samo odczucia co do rozkojarzenia/pustki, ale raczej jestem świadoma, że to przez codzienne jaranie
Jak zrobię przerwe chociaż kilka dni to funkcjonuje znacznie lepiej
Co do Twojego pytania zależy co, jak długo i często jest grane
Macie zalacznik o alko.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
28 grudnia 2017seshkaa pisze: Nie masz dziury w głowie.
Przecież z dziurą byś umar
Co ćpasz?
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... mozgu.html
http://www.thelancet.com/journals/lance ... 1/fulltext
[ external image ]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
