a) założysz wątek,
b) napiszesz post z pytaniem,
c) odniesiesz się w jakikolwiek inny sposób do preparatu leczniczego,
sprawdź, jaka substancja czynna odpowiada za jego działanie i tą nazwą się posługuj, nie używając nazw handlowych leków.
Co to oznacza w praktyce? Na przykładach:
a) alprazolamu, który występuje pod takimi nazwami handlowymi, jak:
- Xanax
- Alpragen
- Afobam
- Zomiren
- inne
b) sertraliny, która występuje pod takimi nazwami handlowymi, jak:
- Asertin
- Sertragen
- Zoloft
- Setaloft
- inne
NIE używamy w/w nazw handlowych, tylko posługujemy się nazwą substancji czynnej:
DOBRZE:
Fenetylamina pisze:Czy sertralinę można zażywać na czczo?
Fenetylamina pisze:Czy Zoloft można zażywać na czczo?
- pod nazwą preparatu leczniczego na opakowaniu (napisane zwykle po łacinie w nawiasie, drobniejszą czcionką),
- na ulotce preparatu leczniczego (jest to zwykle napisane na samym początku ulotki - po polsku),
- w internecie,
- inne źródła.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
