Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Juma, mam coś podobnego do tej pory z gwiazdami czy nieregularnymi wzorkami, wystarczy nawet porowata ściana czy cieniowane panele. Jak na dłuższą chwilę 'rozluźnię' oczy i nie będę mrugać ani skupiać wzroku na innym punkcie, to na obrzeżach pola widzenia aktualnie widziane elementy zaczną się, hm, glitchować. Nie jest to uciążliwe, biorę to za HPPD (łagodną formę, bo miewałam jeszcze szum optyczny) i traktuję raczej jako ciekawostkę. ;)
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Ja od małego mam kolorowe "plamki", ziarnistość obrazu (jak byłem mały myślałem, że wszyscy to widzą i jest to powietrze :D jego atomy). Jak patrzę na jakiś refleks światła na mokrej powierzchni w nocy (np. samchody po deszczu) to w środku widzę ciemność a wkoło taką jakby aureolę światła i tęczę (możliwe, że jaskra). A jak idę po chodniku i patrzę "pod nogi" bez ruszania gałkami ocznymi to wszystkie linie drgają/wibrują. Jak spojrzę na jakiś przedmiot, a otoczenie jest jaśniejsze niż on to wszystko wkoło zlewa mi się w taką wielokolorową plamę
Moje oczy są popierdolone
Podziel się posiłkiem, chamie
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

