[*]Nie handlujemy.
[*]Posty publikowane w Giebloknajpie nie dodają się do licznika postów.
[*]Korzystamy z funkcji "Zgłoś post", kiedy jest potrzebna.
[*]W pozostałych kwestiach w mocy jest Regulamin forum.[/list]
Poprzednie edycje:
Zakończy ją tylko depresja oddechowa.
Nie wezmę sobie żony, nie będę miał ziemi, ojca ani dzieci.
Nie założę korony i zapomnę o zaszczytach.
Będę żył i umrę na posterunku.
Jestem mieczem w ciemności.
Jestem strażnikiem na hyperealu.
Jestem ogniem, który odpędza efekty uboczne, światłem, które przynosi harm reduction, rogiem, który budzi noddujących, tarczą, która osłania krainę gieblowraków.
Moje życie i mój honor należą teraz do gieblostraży na te noc i wszystkie pozostałe.
Klękaliście jako gieblowraki. Powstańcie jako bracia gieblostraży.
https://www.youtube.com/watch?v=W1_lgtYEXIA
Dla pierwszej 5 czajnik hahahahsakjbshfvwaoub;hba ;a
Już chciałem skomplementować Goethego, ale widzę, że nie waćpana :/.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Ale nastała chwila aby zadać konkretne pytanie.
Dlaczego w tematach GBL nie udziela się ani jedna kobieta?? Naprawdę dziwna sprawa.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
I po co komu kobiety? Gieblowa wersja seksmisji.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Światło pisze:Trzymacie poziom chłopaki.
Ale nastała chwila aby zadać konkretne pytanie.
Dlaczego w tematach GBL nie udziela się ani jedna kobieta?? Naprawdę dziwna sprawa.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

