Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
W moim przypadku - ubzdurałem sobie, że boli mnie gardło, więc poszedłem do kuchni po coś na gardło. Znalazłem coś ze spryskiwaczem i bez zastanowienia psiknąłem prosto na gardło... Potem myślę - coś jest nie tak. Zacząłem doczytywać co to jest - okazało się, że jest to środek przeciwbólowy na mięśnie/stawy, etc., który się psika na ciało i rozmasowuje :-D
Potem mało co się nie porzygałem :kotz:
I tak ciężko na gardle i niesmacznie do końca fazy... Na drugi dzień też jakieś dziwne uczucie na gardle hehe.
Mam nauczkę :D
Na 600mg po zespole serotoninowym (podróż na DXM właśnie nim zaczynam) poszedłem umyć miskę do łazienki, gdzie wyjątkowo szybko zaczęło się wczytywać DXM. W przeciągu 2 minut z lekkiego 1 platenau osiągnąłem 3-cie.
Poszedłem więc do pokoju z zamiarem położenia się i założenia słuchawek.
BLACKHOLE
Rano budzi mnie ojciec- Leżę w łóżku w normalnych ciuchach, w pokoju bajzel jakby tornado przeszło (zawsze jest porządek), a kibel ubabrany rzygami.
Było, minęło :-D
""grzyyyyybyyyy, kwaaasssyyy, akodiiinyyy, traaawyyy
tanio tanio
komu bo lecim do domu"
kurwa, czułem się jak w w Fear and Flo w tym barze
otoczyły mnie same świnie
The people that dislikes me have nothing to lose
Say whatever you want motherfucker
Just say my name
Thats all I need, because you know what?
I ain't going nowhere until I've done it all
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.