NIEROBIE SOBIE JAJ TEMAT JEST JAK NAJBARDZIEJ POWAZNY,PROSZE O POMOC!!!
człowieku, co Ty w szkole robiłeś... Nie da się tego czytać... Przenoszę i zmieniam nazwę tematu na pozbawioną błędów ortograficznych #czeslaw
wisior pisze:O_O o siemano.takie posty bym najchętniej pokasowała bo ledwo da się to odczytać.Czeslaw pomóż przenieść to w jakieś miejsce bo chyba na nowy temat się nie nadaje...
To jest walka z samym soba. Musisz to przetrwac, nie ma magicznego przycisku ktory mozna nacisnac i cale cisnienie znika - to tak nie dziala. Zrob cos z wolnym czasem. Najgorzej wedlug mnie siedziec samemu w domu albo ze znajomymi co biora. Sport jest genialnym rozwiazaniem, czy rozwijanie pasji. Lubisz rysowac - rysuj, lubisz spiewac - spiewaj, lubisz ukladac puzzle - ukladaj itd itd. Wszystko bylo i zawsze bedzie w Twoich rekach, od Ciebie zalezy Twoja przyszlosc wiec bierz sie do roboty. Zycie na haju nic nie da a wyniszcza. Sproboj cos osiagnac, cos z czego bedziesz dumny i bedziesz mogl sie tym pochwalic.
Moje cialo to moja swiatynia
(tak wiem ze brzmi to shizofrenicznie ale tak galka na mnie dziala ze czasami slysze swoj glos jak mowi do mnie)
do tego wczoraj na tej bombce jak bylem to napisala do mnie byla i zebralo jej sie na wspomnienia o tym gdy bylismy razem,dzieki temu pszypomnialo mi sie jak to jest kogos kochac i sie mu poswiecac.od roku niebylem z zadna i myslalem ze jestem emocjonalnie wypalony,ze kochac niepotrafie a tu dotarlo do mnie ze jednak niewszystko stracone,mysle ze to zasluga galki+mojej bylej i nieznanego mi impulsu z jej strony.no coz jakies pozytywy pomimo zlamania sie sa.myslalem tez o tym dzisiaj na tszezwo i mam narazie plan aby kuc zelazo puki gorace czyli narazie puki mnie niecisnie (to jest takie dziwne uczucie ulgi ze niemysle o cpaniu i niemam cisnienia) wogule juz nic niecpac ani niechalac,od poniedzialku pujsc do pracy (bo do lutego mialem byc bezrobotny) i znalezc sobie laske to jest taki moj plan narazie na utszymanie absty i zeby miec motywacje do tszezwosci,pierwsze dwa narazie dotszymuje bo robote sobie ogarnolem na momencie i od poniedzialku ide a co do drugiego to zaskoczony jestem nawet bo dzis nic niecpalem ani niepilem i nawet z domu wyszlem do ludzi co rzadko mi sie ostatnio zdarza i zamiast standarowo piwa kupilem sobie pepsi w puszce.i z czego sie bardzo ciesze to to ze doiero jak kupilem pepsi to zlapalem sie na tym ze zawsze kupywalem browar i ze nawet zabardzo nietesknie za faza dzis.no w kazdym razie narazie jestem nastawiony pozytywnie do tago.
jak myslicie?czy to+troche wytrwalosci mi wystarczy zeby zachowac trwala abste czy jednak powinienem pujsc na terapie?i co powinienem robic gdy bede mial nawroty?tzn gdy znowu mnie najdzie ochota na cpanie? co bede musial zrobic zeby ta ochota nie rosla i zeby nie pszerodzila sie w nacpanie sie??
a jaka ta terapia?a jaka chcesz:stacjonarna,indywidualna,zamknięta.
ps.czepiam się tematów bo nie chce by syf na forum się zrobił.wierzcie mi na rożnych forach jest to tak duży problem ze praktycznie nie chce się takowego przeglądać.
niech 10 ćpaków na kryzysie w nagłej potrzebie założy 10 takich wątków z postami które ledwo da się czytać.no kurde minimum porządku musi być.
i tak obok tematu to slyszalem ze iboganina pomaga w uzaleznieniu,ale to tylko chodzi o uzaleznienie fizyczne czy psychiczne tez?
ma ktos jakis pomysl jak sobie ja ogarnac?co myslicie o zamawianiu z silkroad?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.