Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 11 / / 0
opisze pewną sytuacje która zdarzyła się mi i moim ziomkom.
28.09.2012 (piątek godz ~23:00 ).
Siedzimy ujebani jak szpaki w piwnicy, jarantusem jebie aż na klatce schodowej , słuchamy dubstepu, rapu, innymi słowem pełen chill 8-) aż tu nagle jeb, wpada jeden z ziomków (P) i nawija ze "psy". Rozmowa przebiegała na następująco.
P: ej kurwa psy idą
L: no i chuj to niech sobie idą
P: ale są juz na placu !
L: ??? dobra, poczekajcie chwile, idę oblukam
wychodzę z piwnicy a przynajmniej chciałem bo pan incognito (liczba sztuk 1) już był w środku, i tu.....zdiwko, jak tylko reszta sie połapała co jest grane ogarneli syf i zaczeli wychodzić,
jeden, drugi, trzeci (chyba z 10 nas tam siedziało mam pojemną piwnice, sasasasa) centralnie obok "psa" ot tak "bez przypału". Nie zostaliśmy zatrzymani, wylegitymowani, dosłownie nic nam nie zrobili tylko przetrzepali "penie" (nic nie znalazł bo nic tam nie było).

05.10.2012 (piątek godz ~21:00)
Siedzimy ujebani jak szpaki w piwnicy, jarantusem jebie aż na klatce schodowej , słuchamy dubstepu, rapu, innymi słowem pełen chill 8-)
nagle wpada do "peni" 3 incognito, kumpel szybko zdmuchnął reszte baki z szafeczki, zrobili nam trzepanie, znowu nic nie znaleźli kazali podać nazwiska (tylko nazwiska, niczego nie notowali) i poszli w chuj........i tu moje pytanie: co to kurwa ma być, przydażyła sie komuś już podobna sytuacja, bo zgłupiałem sam i niewiem czego się możemy spodziewać.
  • 78 / 1 / 0
Spodziewaj się trzeciej wizyty :P A najlepiej zmienić miejscówę jak smerfy trzepią. A jak kazali podać nazwiska to może kogoś szukają? Pewnie się czają na jakiegoś dila czy inną grubą rybę.
♪♫♪ harmony (: ♪♫♪
  • 488 / 7 / 0
Gdy policja odkrywa melinę to zawsze będzie do niej zaglądać szukając kogoś. Jakbyś był psem i szukał figuranta to byś siedział na dupie zastanawiając się gdzie on może być czy objechałbyś wszystkie znane meliny? Sprawa zapewne nie miała nic wspólnego ani z wami a może nawet nic z baką w każdym razie miejsce jest spalone, jeśli sama psiarnia uważa je za podejrzane. Jeśli przed tymi dwoma zdarzeniami nie miałeś przypałowych sytuacji to mógł to być również obywatelski donos jakieś mendy mieszkającej po sąsiedzku, że się "narkotyzują". Mój koleżka tak wtopił.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.