Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
W razie wątpliwości, a zwłaszcza w wypadku ich braku - polecam zajrzeć do tego : http://talk.hyperreal.info/zanim-miesz- ... 25877.html wątku
Wstęp
Co to jest PST?
Jest to przepłuczka nasion maku kupionego w sklepie, klepie dzięki niedokładnemu oczyszczeniu przez producenta z resztek makówek.
Opiszę tutaj dwa sposoby robienia pst z forum, żeby się dowiedzieć jaki mak jest w tym momencie klepliwy najlepiej przeczytać ostatnie strony działu: http://talk.hyperreal.info/poppy-seed-t ... 34358.html
Sposób 1.
Co potrzeba?
-Klepliwego maku (na początek radzę zacząć od 250 g),
-Butelki o pojemności conajmniej 3 razy więcej ml niż gramów maku np do pół kilo nada się 1,5l ale z 1l będzie ciężko bo nasączony mak nie będzie miał miejsca,
-Czegoś o kwaśnym roztworze ph np kwasek cytrynowy, cytryna lub ocet,
-Kubka,
-Szmatki, (ja używam tej samej starej bluzki),
-Ciepłej wody,
-Kartki,
A więc mając pod ręką pustą butelkę, zwijamy kartkę w rożek z dziurami po obu stronach i wkładamy węższą stroną w miejsce otwarcia butelki ( ma to na celu zmniejszenie ilości rozsypanego maku,
[ external image ]
Wsypujemy do środka mak, dosypujemy kwasku cytrynowego/octu, wyciągamy z kartki resztki naszego cennego maku, wyciągamy kartkę, zalewamy ciepłą wodą,
[ external image ]
zakręcamy, wykonujemy charakterystyczne ruchy ręki z butelką w niej, (trzepiemy) i bierzemy na końcówkę butelki przykrywamy szmatką (jak kondomem) i odwracamy butelkę i wyciskamy jak najmocniej możemy (pilnując aby szmatka nie zleciała), polecam robić to w pozycji przykucniętej, trzymając szmatkę ręką, a butelkę ściskając mieśniami nóg.
Manewr od punktu z zalaniem wodą powtarzamy dwa razy, ponieważ sporo jeszcze zostaje naszych alkaloidów w środku.
PIJEMY!
Sposób 2.
Co potrzeba?
-Klepliwego maku (na początek radzę zacząć od 250 g),
-Garnka,
-Większej szmatki,
-Ciepłej wody,
-Czegoś o kwaśnym roztworze ph np kwasek cytrynowy, cytryna lub ocet,
No więc tak mając pusty garnek:
[ external image ]
Obkładamy go od środka naszą szmatką,
obr pstgarnszm
Wsypujemy mak
[ external image ]
Wsypujemy kwasku cytrynowego
[ external image ]
Bądź dolewamy gotowego
[ external image ]
Zalewamy ciepłą wodą tuż NAD poziom maku mieszamy chwile
[ external image ]
i po 5-15 minutach łapiemy za wystające części szmatki i wykręcamy ją tak żeby nam się mak nie rozsypał i wykręcamy najmocniej jak możemy:
[ external image ]
Wychodzi nam coś takiego(może się ewentualnie różnić odcieniem):
[ external image ]
I PIJEMY!
Dlaczego nie powtórzyć manewru?
Ponieważ po tej metodzie w drugiej przepłuczce prawie nic nie zostaje, a zawsze lepiej pić mniej, bo czasem może nam się zablokować oddawanie moczu i mamy problem ;D
Dziękuję wielce za przeczytanie jeżeli udało Wam się aż tutaj dojść, proszę mi wybaczyć wszelkie błędy merytoryczne i interpunkcyjne jestem otwarty na wszelkie formy konstruktywnej krytyki. Dziękuję za uwagę Sonen.
I Pamiętajcie nie jedzcie nic na 2 h przed i zawsze miejcie przy sobie na wszelki wypadek anty-histaminę.
A i sorki za złą jakość zdjęć ale były robione telefonem, no ale oczywiście znalazłem je na internecie.
Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach
Mogę spędzić życie tak jakbym żył sto lat
Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad
Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?
Co? Możemy wszystko!"
@Sonen, super, że tworzysz howto - przeczytam, gdy znajdę czas, to napiszę do Ciebie, poprawimy jeśli jest co i przypnę.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
omega_91 pisze:a ile tego kwasku ?
Najprościej jest wsypać mak, dodać kwasku lub octu. Zalać wodą, tak żeby poziom wody sięgał ok 3cm ponad nasiona. Następnie trochę wstrząsamy, na jakiś czas odstawiamy, znów wstrząsamy itd. Zlewając wystarczy delikatnie odkręcić korek butelki i delikatnie zduszając butlę, zlać wszystko do jakiegoś czystego naczynia. Następnie możemy odkręcić butelkę i zalać ponownie wodą z jakimś kwaskiem, czy octem. Taka metoda wydaje mi się czysta i przyjemna. Wiosną zamiast wywalać nasiona, można iść na jakieś pola, nieużytki i zawartość butelki wysiać. Ja tak robiłem przez całą wiosnę i od początku czerwca do połowy sierpnia miałem pełno makówek. Wystarczy spróbować, a eksperyment powinien się udać.
edit
DJ_Samo_Zycie pisze:Ja daję płaską łyżeczkę na 500g.omega_91 pisze:a ile tego kwasku ?
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach
Mogę spędzić życie tak jakbym żył sto lat
Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad
Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?
Co? Możemy wszystko!"
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
