Witam, za razem pytając czy ktoś z tu obecnych miał styczność z "rekreacyjnym" (trochę nie trafione słowo w przypadku "ciężkich" psychedelików) użyciem owej substancji? Wieść gminna niesie jakoby miał to być najpotężniejszy odczynnik wśród psychodelików. Oczywiście znane są mi użycia w celu leczenia uzależnień (ze słyszenia; raczej jako ciekawostka niż powszechna praktyka, ale się nie dziwię - cóż dzisiejszy NWO establishment ehh - temat rzeka ale nie o tym rzecz.), a także przypadki "fatalne". Może ktoś się pokusi o jakiś test? Może ktoś ekstrahował już roślinki z tym specyfikiem? Wiem, że kiedyś podobno w tych dopalaczach całych było jakieś coś co zawierało ekstrakt z Vocangi (jakaś bliska Ibogainie substancja), prawda to? Testował ktoś? (No ba, napewno, skoro dopalacze zarabiały taką kaskę i były tak dostępne).
Posiadam 2g Tabernanthe Iboga Root Bark: https://postimg.org/image/5osr56b23/
Kupione nie w celach rekreacyjnych (da się tak?) a z ciekawości. Znana jest jako "cudowny lek" na uzależnienia, niedojebanie psychiczne i styrany dragami organizm.
Owe 2g to będzie test alergiczny, jeśli nie zauważę nic niebiezpiecznego to zamawiam Ibogaine HCL albo 20g Tabernanthe Iboga Root Bark.
Myślę, że stestuję w ciągu miesiąca i dam znać co, jak, gdzie i kiedy.
Podziel się posiłkiem, chamie
EDIT: znalazlem odpowiedni watek: Ibogaina - leczenie uzależnień
I uważam, że naturalna jest lepsza.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
