Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Od ok. dwóch miesięcy używam deksa, wcześniej bawiłem się jedynie z THC. Przedwczoraj uraczyłem się niewielką dawką która dała mi całkiem niezłą fazę, ale nie o to chodzi. Wczoraj kiedy zmęczony położyłem się spać, ogarnął mnie niesamowity strach przed ciemnością, zacząłem bać się w sumie sam nie wiem czego... Na pewno znacie to z dzieciństwa, kiedy po obejrzeniu horroru każdy szelest w pokoju oznaczał nadejście jakiegoś potwora i pewną śmierć w męczarniach. Jakiś czas temu również tego doświadczyłem, ale było to znów po odstawieniu DXM i utrzymywało się prawie tydzień, myślałem, że oszaleję. I teraz pytanie do Was, weterani - czy Wam też się to zdarza? I przede wszystkim, jak sobie z tym radzić? Noc już blisko a ja chciałbym zasnąć i nie przejmować się takimi bzdurami...
Radziłam sobie z tym za pomocą modlitwy.
Romantyczka pisze:Radziłam sobie z tym za pomocą modlitwy.
Odstaw używki na pewien czas, jak masz lęki to zjedz benzo
llabx: Hmm, na to już chyba za późno, jadłem już z 10 razy i strasznie polubiłem deksa, nie chcę się z nim rozstawać, przynajmniej na razie, dopóki jeszcze go nie poznałem aż tak dobrze, jak bym chciał.
Pytanie brzmi: Czy ktoś kiedykolwiek doświadczał czegoś podobnego? Stany lękowe przed zaśnięciem? Czy faktycznie mogę za to winić aco, czy może to wina długotrwałego stosowania THC i teraz zabaw z nową używką?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."