Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 59 • Strona 1 z 6
  • 49 / / 0
Paranoja
Nieprzeczytany post autor: makary »
Witam.
Od ok. dwóch miesięcy używam deksa, wcześniej bawiłem się jedynie z THC. Przedwczoraj uraczyłem się niewielką dawką która dała mi całkiem niezłą fazę, ale nie o to chodzi. Wczoraj kiedy zmęczony położyłem się spać, ogarnął mnie niesamowity strach przed ciemnością, zacząłem bać się w sumie sam nie wiem czego... Na pewno znacie to z dzieciństwa, kiedy po obejrzeniu horroru każdy szelest w pokoju oznaczał nadejście jakiegoś potwora i pewną śmierć w męczarniach. Jakiś czas temu również tego doświadczyłem, ale było to znów po odstawieniu DXM i utrzymywało się prawie tydzień, myślałem, że oszaleję. I teraz pytanie do Was, weterani - czy Wam też się to zdarza? I przede wszystkim, jak sobie z tym radzić? Noc już blisko a ja chciałbym zasnąć i nie przejmować się takimi bzdurami...
  • 1587 / 11 / 0
U mnie było akurat na odwrót DXM zlikwikował lęki, a często w dzieciństwie mi się to zdarzało.
Radziłam sobie z tym za pomocą modlitwy.
  • 488 / 7 / 0
Odstaw używki na pewien czas, jak masz lęki to zjedz benzo. Może masz psychikę o predyspozycjach do takich rzeczy i jeśli będzie się to powtarzać po ćpaniu to możesz sobie zrobić krzywdę. Nie każdemu muszą służyć dysocjanty.
  • 838 / 7 / 0
Można patrzeć na to w dwójnasób Można patrzeć jako użytkownik tego forum i powiedzieć ok.. no to weź to to i to, a tego nie bierz na razie, albo można na to patrzeć poważnie i stwierdzić "A czego ty misiu kolorowy się po narkotykach spodziewałeś?" Poważne zrycie bani masz, jak w banku szczególnie po stałym kilkudziesięciokrotnym przekraczaniu zalecanej dawki leczniczej DXM, wiec daj sobie po prostu spokój chyba, że akceptujesz taki stan rzeczy i żegnasz się ze światem tzw. normalności.
Uwaga! Użytkownik llabx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 49 / / 0
Romantyczka pisze:
Radziłam sobie z tym za pomocą modlitwy.
Jestem ateistą, więc taka opcja odpada, nigdy to do mnie nie przemawiało.
Odstaw używki na pewien czas, jak masz lęki to zjedz benzo
Właśnie chodzi o to, że na fazie czuję się świetnie, nigdy nie miałem bad tripa czy stanów lękowych. To wszystko dzieje się gdzieś na drugi dzień po zejściu.
llabx: Hmm, na to już chyba za późno, jadłem już z 10 razy i strasznie polubiłem deksa, nie chcę się z nim rozstawać, przynajmniej na razie, dopóki jeszcze go nie poznałem aż tak dobrze, jak bym chciał.
Pytanie brzmi: Czy ktoś kiedykolwiek doświadczał czegoś podobnego? Stany lękowe przed zaśnięciem? Czy faktycznie mogę za to winić aco, czy może to wina długotrwałego stosowania THC i teraz zabaw z nową używką?
  • 190 / 1 / 0
Miałem podobnie po pierwszym razie na 3 plateau. Przeszło samo, nie wiem po jakim czasie. Od tamtego czasu jeszcze nie ruszałem deksa.
Nie sądź, a nie będziesz sądzony! :old:
  • 3007 / 7 / 0
IIabx witając się z narkotykami to chłopak już się powinien pożegnać z normalnym światem, ale tego niestety na ulotce aco nie piszą. Cóż witamy wśród swoich makary mimo że ja nie mam takich paranoi zwłaszcza na to ile biorę DXM bądź innych używek
Ostatnio zmieniony 26 września 2011 przez zombisztajn, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zombisztajn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1587 / 11 / 0
Nawet jak jesteś ateistą, to wiedz, że modlitwa dobrze wpływa na autosugestię.
  • 3007 / 7 / 0
Niby jak? Mówię słowa które nie mają sensu do kogoś kogo nie ma... serio, autosugestia jak nie wiem %-D
Uwaga! Użytkownik zombisztajn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1587 / 11 / 0
Eh, modlitwa to intencja wysyłana do podświadomości, która dąży do urzeczywistnienia jej.
ODPOWIEDZ
Posty: 59 • Strona 1 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina