Dość się na czytałem o ekstrakcji metodą cold water i podsumowując wyszło rozp. parasyfu w wodzie o temp. 0 C = 0,8g/100ml, co w warunkach domowych = wody do zera stopni nie schłodzimy, a nawet jeśli to po wyciągnięciu z zamrażarki będzie bardzo szybko się ogrzewać (im wyższa różnica temperatur tym szybciej - jeżeli woda ma 0 C a w pokoju mamy 25 C to przejście z temp. 0 C do 3-5 C zajmie jej kilkanaście sekund, natomiast z 24 C do 25 C nawet godzinę), czyli rozp. paracetamolu wzrośnie, dodajmy do tego PVP zawarte w antku i mamy z 0,8g/100ml około 1,2g/100ml. Wydaje się niewiele ale jest to ilość paracetamolu przed wyciśnięciem, a własnie podczas wyciskania mamy jakieś 50% kodeiny, która została by na filtrze. Więc znowu ilość parasyfu wzrasta. Podsumowując z 3 opakowań mamy około 1.5g parasyfu (oczywiście jeżeli ekstrakcja jest przeprowadzona przez doświadczoną i kompetentną osobę, a nie ćpuna na głodzie jakim jestem na przykład ja i zapewne wielu innych ;P). Mimo pisania przez wielu o skuteczności ekstrakcji na poziomie 80%-95% jest mi w to trudno uwierzyć, gdyż raz w życiu zdarzyło mi się dorwać czyste tabletki kodeiny od kolegi, który do tej pory nie może uwierzyć, że udało mu się dostać tą receptę. Więc aby udowodnić Wam, że wasze ekstrakcje nie są tak wydajne opisze króciutko ile ich wzięliśmy i jak było.
Patrzymy na to przepiękne opakowanie czystego szczęścia no i mówię do niego: To co na pół? On na to: weźmy po 25, zobaczymy jak będzie jak coś to można dorzucić albo kupić citrosept, żeby się nie zmarnowało. Ja na to, że ok.
Tak więc wzięliśmy po 25 tabletek 20mg kodeiny fosforanu no i gadamy itp. czas leci i w końcu się zbliża czas kiedy powinna wejść. Weszła i wyszła nic oprócz całkowitego zaj*bania się czystym szczęściem i fazą jakiej nie miałem po łączeniu 3 klarownie zrobionych antków z 450mg DXM lub 6 klarownych antków. Po prostu faza super super...
Tak więc niemożliwe jest że wydajność MCW jest tak wysoka, sądzę, że waha się ona od 40% do 60%, a rozpuszczony w wodzie parasyf i może wypełniacze działają niekorzystnie na metabolizowanie kodeiny do morfiny, gdyż obciążają wątrobę. Pisze to porównując działanie czystej kody do tej z antidolu.
Tak więc tyle co do ekstrakcji, przejdę więc do syropów. Syrop Pini Aflofarm x 4 z wyliczeń wypada około 240mg kodeiny, poza tym zawiera on 7% objętości alkoholu. Piłem to długi czas i wyglądało to na 3 sposoby:
1. Bełt, którego za Chiny nie da się powstrzymać i brak fazy bo koda w toalecie.
2. Nie żygałem i szedłem spać - kodeina + alkohol nawet w małych dawkach bardzo szybko usypia.
3. Łączyłem to z DXM i przez 2 miesiące czułem jakbym brał DXM za każdym razem 1 raz. Potem DXM przestał na mnie działać jak powinien, a większych dawkach mało pamiętam ale mam przejaśnienia i niestety nie było tego czegoś co nam DXM daje ani razu;/.
Tak więc tyle o kolejnym bez receptowym źródle kody.
No i wreszcie Neoazarina o ile dobrze pamiętam 316mg tymianku i 10mg kody w tabletce x 10 w opakowaniu.
Tak więc przechodząc do sedna. Aby mieć fazę - w moim przypadku potrzebuje 40 tabletek co się =
40x 316mg tymianku= 12,64g no i 400mg kodeinki:).
Tymianek w wątrobie rozkłada się w około 40% na tymol i chyba 40% na substancje o bardzo podobnych właściwościach do tymolu, pozostałe 20% nie ma jakiegoś wpływu na organizm. Natomiast tymol i ta druga substancja niszczy wątrobę w za dużych dawkach, a 12,64g taką jest - więcej niż jedna paczka tymianku, a w kuchni używamy jej do 4 osobowego obiadu co najwyżej 1/3. Tak więc stawiam pytanie czy dało by się oddzielić tymianek od kody np. w wodzie? Tymianek jest sproszkowany stąd to pytanie bo się okazać, że może się rozpuścić nawet w 100%.
Jeżeli znalibyśmy metodę o skuteczności już nawet 70% to spokojnie większość z nas mogła by bezpiecznie zażywać kodeinkę:)!!! Poza tym nawet jeżeli spapralibyśmy ekstrakcje i o tym nie wiedzieli to w przeciwieństwie do tej z antidolu, która najpewniej by nas zabiła, ta nie zrobiłaby poważnych szkód w naszym organizmie ale pytam bo jednak nagminne spożywanie tak dużych ilości tymianku mogło by się bardzo źle skończyć.
Sam popróbuje coś w poniedziałek i napisze jak było ale jak ktoś ma już w tym temacie doświadczenie to bardzo proszę o rady.
"Tymianek w wątrobie rozkłada się w około 40% na tymol i chyba 40% na substancje o bardzo podobnych właściwościach do tymolu, pozostałe 20% nie ma jakiegoś wpływu na organizm."
Poprawka rozkłada się na olejek w 0,7% -3,5%, który natomiast rozkłada się w 80% na tymol i karwol.
Proszę również o nie dodawanie postów w stylu a na co Ci to ekstrahować? Już odopowiem abyście nie musieli zaśmiecać tematu takimi wypowiedziami- a na to żeby nie rozchrzanić sobie wątroby, jelit, nerek i również nie jara mnie trip pod widmem pawia.
scalono - a.a.
Powód: .
Tak, więc zachęcam do spróbowania bo ja niestety na razie nie mogę ze względu na wątrobę;/, również z tego względu próby ekstrakcji tabletek przełożyłem z poniedziałku na ten weekend. A w sprawie Thio- bo pojawił się tu na ten temat post to: jak najbardziej tylko trzeba liczyć się z bólem brzucha na następny dzień i nie można zbyt często bo zniszczy się układ pokarmowy (ale i tak lepiej mieć krwotok z żołądka/jelit, niż rozwaloną wątrobę), poza tym w większość przypadków (mamy i tak przez antki thio i resztę podniszczone wątróbki/układy pokarmowe) ekstrakcja większej ilości niż 4 opakowania mogła by się zakończyć hospitalizacją;/.
Podsumowując jeżeli ktoś może sprawdzić tą 1 metodę to bardzo byśmy byli wdzięczni, a ja w weekend sprawdzę ekstrakcję.
A jeżeli 1 okazała by się skuteczna to w połączeniu z nawet bardzo mało wydajną ekstrakcją wyszło by zaje*iście...
jesli jesz thio, zapijaj colą - nie powinno byc zadnego bolu brzucha.
ekstrakcja-hospitalizacja? przez to forum przwinelo się juz tyle osob i chyba nikogo to nie spotkalo.
krwotok z zoladka? tez ciezko mi sobie przypomniec, moze 1-2 osoby mialy taki problem..
neoazarina - jej najwiekszą wadą jest cena. 200mg za hmmm 6-7zł? przesada
lol pisze:teorię masz jako tako opanowaną, ale praktyki to chyba zero
jesli jesz thio, zapijaj colą - nie powinno byc zadnego bolu brzucha.
ekstrakcja-hospitalizacja? przez to forum przwinelo się juz tyle osob i chyba nikogo to nie spotkalo.
krwotok z zoladka? tez ciezko mi sobie przypomniec, moze 1-2 osoby mialy taki problem..
neoazarina - jej najwiekszą wadą jest cena. 200mg za hmmm 6-7zł? przesada
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
