Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Jeśli macie co do tego jakieś spostrzeżenia to zachęcam do wypowiedzi. Ja z mojej strony spostrzegłem silną zależność, szczególnie na drugi czy trzeci dzień gdy spoglądałem na wykresy ciśnienia atmosferycznego- zauważałem że w dniach gdy miałem "parcie" nieodparte :-) był ewidentny baryczny dołek.
Dni takie charakteryzują się tym, że po nich zazwyczaj nadchodzą deszcze, ogólnie ludzie chodzą przymuleni, wielu boli głowa, są rozdrażnieni czy odczuwają inne tego typu dolegliwości.
Na poparcie moje tezy zamieszczam linki traktujące w podobnej tematyce
http://www.czytelniamedyczna.pl/356,pog ... jstwa.html
http://www.meritum-news.com/PORADY/?p=1376
toshiro mifune
Za to mroźna, cicha noc zachęca do pozwiedzania umysłu z wujkiem dexterem.
2. Ciśnienie na dragi można określić sinusoidą, nim dłużej nie bierzemy draga z którym jesteśmy związani tym wzrasta ciśnienie, za to jak już poradzimy sobie z tym, to ciśnienie na ćpanie spada, po czym po jakimś czasie znowu czujemy "to coś" co ciągnie nas żeby zaćpać, szczególnie opiatowcy się z tym spotykają, przynajmniej z tego co udało mi się dowiedzieć z dość wiarygodnych filmów dokumentalnych oraz tego forum, dlatego mocne opiaty tak trudno rzucić na zawszę.
3. Zima zawsze sprzyjała mi ćpaniu leków "introwertycznych" typu DXM, kodeina w swoim zaciszu
4. Lato to raczej nie pora na stymulanty (pocenie się i jego smród) dlatego lepszym rozwiązaniem jest mj
No dobra, może trochę nie na temat pojechałem, ale to moja opinia, i raczej nie zauważyłem zależności ciśnienia atmosferycznego na ciśnienie na ćpanie...to tyle:)
Kłamałem z tym u góry :)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:Fajnie też być niezjaranym na słoneczku ;p
dzis pada od rana a ja mialem naprawde dobre wychwyty DMT czytajac proroków mniejszych
Wiele osób
Co może wyniknąć
Z tego chaosu
kropeczka.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
