Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
  • 1502 / 29 / 0
Jägermeister
Nieprzeczytany post autor: Non »
Jak w tytule - chodzi mi o legendarny już niemiecki trunek, czyli Jagermeister. Jak pewnie wiecie jest to likier (35%) z dodatkiem ziół i owoców, co daje przede wszystkim niesamowity smak jak i aromat.. A jak jest z działaniem? Na mnie działa zawsze bardzo uspokajająco i ekstatycznie, nie jak zwykła wódka, czy piwo... Myślę, że coś w tym jest, prawdopodobnie przez obecność 56 ziół. Nawet Anthony Kiedis, lider RHCP, gdy był na głodzie heroinowo-kokainowym pił Jagermeistera litrami, bo jak twierdzi - działa na niego podobnie jak H.

A jak na Was działa? Jak Wam smakuje? Wypowiedzcie się. A może znacie coś w podobie do Jager'a?
  • 83 / 1 / 0
Ja zawszę piję Jägermeister'a gdy boli mnie brzuch i pomaga. Myślę, że to dzięki tym ziołom. Co do tego czy działa uspokajająco to nie wiem, bo nigdy nie spożywałem tego "trunku" w większych ilościach.
  • 3309 / 22 / 0
Jak ktoś lubi ziołowe rzeczy to musi się tego napić :finger: Działania uspokajającego nie zauważyłem, ale ja zawsze jestem zmulony po alko.
  • 761 / 11 / 0
Ziołowym nalewką mówimy stanowcze nie.... może i Jegermaister działa jak hell (może kiedyś to sprawdzę), ale wszelkie Jegermaistery, Beherowki, Absynty o Ouzo nie wspomnę powodują u mnie odruch pawiotny... jeden kielon i już mam dosyć.... chociaż ostatnimi czasy tak sobie przełyk wyrobiłem, że sfermentowane gówno wielbłąda bym łyknął bez popity, Pan Dzielnicowy wie jak to szybko alkoholikowi przechodzi delikatność podniebienia, co nie??
  • 2518 / 28 / 0
Także nie przepadam, za wszelkiej maści ziołowymi nalewkami. Szczególnie tymi, które w swoim składzie zawierają anyż :kotz: Oprócz greckiego Ouzo i tureckiej Raki, to chyba Niemcy mają największą skłonność do anyżówek (nie wiem, może jest to spowodowane liczbą tureckich imigrantów). Ale chyba Jagermaister jest najpopularniejszy. Skoro ziołowe właściwości mają jakieś inne niż alkoholowe działanie, to chętnie przetestuję, pomimo protestów kubków smakowych i żołądka.
  • 761 / 11 / 0
Protesty naszych żołądków są ostatnio zduszane jak strajki w latach 50tych...
  • 1 / / 0
lubię, piłam z red bullem (jagger bombs) - polecam; samego jeszcze nigdy; podejrzewam, że solo ma bardziej uspakajające działanie niż z napojami-kopiącymi
you never know until you know you know
  • 274 / 9 / 0
alkohol jak alkohol. Po wypiciu 0,35l żadnych efektów choćby minimalnie opiatopodobnych nie stwierdziłam.
W smaku całkiem niezły, tylko pijcie koniecznie mocno schłodzony.
  • 2518 / 28 / 0
Potwierdzam Jagermaister i inne tego typu ziołowe trunki nie wywołują nic poza alkoholowym upojeniem i są ciężkie dla żołądka. Żadnych opiatopodobnych rezultatów nie odnotowano. Trunek ten można pić tylko w skrajnie niskiej temperaturze, w przeciwnym razie grozi to kolorowymi bełtami. Po wypiciu na ostatniej imprezie u znajomego jeszcze przez dwa dni odbijało mi się tym wstrętnym anyżem. Do którego mam uraz, bo kiedyś wuja z Niemiec na siłę częstował mnie takimi czarnymi cukierkami Haribo o smaku anyżu :kotz: (może ktoś kojarzy, kto na początku lat 90 jeździł do Niemiec).
  • 1502 / 29 / 0
TwojDzielnicowy pisze:
wuja z Niemiec na siłę częstował mnie takimi czarnymi cukierkami Haribo o smaku anyżu :kotz:
Tak się składa, że te żelki były (i są) o smaku lukrecji, nie anyżu.

Co do skrajnie niskich temperatur: :scared: pijam zarówno latem, w jebitne upały, jak i zimą, w kurewskie mroziska i ani jedna aura ani druga nie wpływa negatywnie/pozytywnie na picie Jagermeistera. Żołądkowa też jest ciężka, wiśniówka polska też i jakoś nie spotkałem się z opinią, że należy je pić, kiedy zimno O.o

Osobiście również nie robi mi to różnicy.
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.