Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Na drugi i dalsze dni po zarzuceniu występuje u mnie ogromna ochota na słodycze. Dodam tutaj, że zwykle za nimi nie przepadam, ale w dwa dni po dekszeniu jestem w stanie pożreć wszystko - byle to tylko zawierało cukier. Ochota ta słabnie, ale bardzo powoli i zanika całkowicie dopiero po okresie jakiegoś tygodnia. Moje wytłumaczenie: deks "wypłukuje" cukier z organizmu.
Dla dokładności kilka słów o mnie: przez ponad dwa lata miałem całkowitą przerwą od wszelkich substancji psychoaktywnych. Od jakichś dwóch miesięcy zacząłem popijać, popalać i zarzucać deksa. Ważę jakieś 65 kg, zwykle zjadam dawki około 300 - 450 mg. Piję sporo kawy, palę papierosy.
Z góry dzięki za odpowiedzi, może dojdziemy do konstruktywnych wniosków. Pozdrawiam.
Moje wytłumaczenie: deks "wypłukuje" cukier z organizmu.
Ja na początku swojej kariery z deksem mogłem nic nie jeść nawet przez dobę od tripa i nie odczuwałem głodu, aktualnie jem raczej normalnie, poza tym, że pierwszy posiłek jest raczej syty, bo mija wiele godzin od ostatniego (conajmniej 2 h przed wrzutem nie jem już nic), ale ogółem nie odczuwam żadnych preferencji co do pokarmu. Tutaj to już chyba kwestia gustu, każdy ma inaczej, no ale nie przesądzam, bo może reszta ma inaczej :)
Zobaczymy czy w wątku rozwinie się jakaś fajna merytoryczna rozmowa, więc zostawiam.
koniu19 pisze:Żarcie to paliwo
Ale z tym cukrem - u mnie ewidentnie. Na co dzień jakbyś mnie poczęstował batonem to bym powiedział: "dzięki, nie mam ochoty". Jeśli czekoladą - zjadłbym kostkę i miał dosyć. Dzień po deksie inaczej całkiem.
Jezus pisze:Trochę pospieszne stwierdzenie imo.
Herbaty/kawy nie słodzę, słodyczy żadnych nie jem. Nigdy nie miałem chodź najmniejszych chęci na słodycze po tripach (chodź każdy ma inny organizm, więc powinno się więcej osób wypowiedzieć jak jest z tym u nich).
A z jedzeniem, wogóle nie chce mi się jeść na drugi dzień, za to z kolei bardzo bardzo dużo pić, mleko, woda, cokolwiek.
Koc pisze:u mnie występuje takie coś w godzinę po załadowaniu - "dziura" w żołądku i chęć zjedzenia słonia - ale ta szybko ustępuje).
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
