Na podstawie zdjęć zakażeń / zanieczyszczeń grzybowych dostępnych w sieci nie potrafię stwierdzić, czy to, co dzieje się z moim ciastkiem jest normalne, czy oznacza jego koniec.
Obejrzyjcie proszę krótki film:
http://www.youtube.com/watch?v=4ccW9NTgXS8
i napiszcie co o tym myślicie.
Dzięki.
Pozdrawiam.
Z kolei to żółte to najprawdopodobniej metabolity, także nie stanowią one zagrożenia (co najwyzej wskazują na zbyt dużą temperaturę kolonizacji i/lub wilgotność).
Temperatura rzeczywiście mogła być nieco wyższa przez kilka dni. Grzałkę trafił szlag i ciastko było dogrzewane słoikami z gorącą wodą. Pod moją nieobecność pilnowała tego moja przyjaciółka, która pewnie tę wodę zmieniała zbyt często.
Kolonizacja powinna się zakończyć za 2 - 3 dni.
Później dam mu jeszcze kilka dni, wypuszczę ze słoika i zobaczymy co z tego wyniknie.
Napisz jeszcze, czy zamiast wody utlenionej mogę po wycięciu gangreny użyć acetonu lub IPA?
Czy to ciastko po operacji mogę namoczyć jak wszystkie zdrowe?
Z podziękowaniami.
Bywaj zdrów.
Oczywiście całą operację przeprowadzasz w momencie, gdy decydujesz się na narodziny ciastka, a nie, że teraz to zrobisz a potem wkładasz z powrotem i czekasz na dokończenie kolonizacji, ale to zapewne wiesz :)
Tak, potem będziesz mógł normalnie namoczyć ciastko.
co do plesni: woda utleniona - sprawdzone. dziala. tylko ostroznie. ewentualnie probowac kolonizowac nowe ciacho z fragmentow obecnego.
/the sun was in my eyes. it cames through the trees/
chsn pisze: Oczywiście całą operację przeprowadzasz w momencie, gdy decydujesz się na narodziny ciastka, a nie, że teraz to zrobisz a potem wkładasz z powrotem i czekasz na dokończenie kolonizacji, ale to zapewne wiesz :)
Tak, czy inaczej - postanowiłem zaryzykować i ciastka nie zoperowałem. Po urodzeniu, nawet go nie namaczając wstawiłem do oddzielnej (na wszelki wypadek) komory. Po kilku dniach to podejrzanie wyglądające miejsce pokryło się puszystą grzybnią i ciastko zaczęło owocnikować. Co mnie niezmiernie ucieszyło.
Wracając do mojego pytania dotyczącego substytutów wody utlenionej, to nie było ono takie całkiem "z tyłu".
Wszak woda utleniona to rozcieńczony perhydrol, który jeśli stężony, mógłby przynieść więcej szkody niż korzyści. Stąd też mój pomysł, by rozcieńczyć np. IPA i w takim stanie użyć go do dezynfekcji, ot co.
Ale, jak już wiadomo dezynfekcja nie była potrzebna, a moja mała kambodżańska armia ma się dobrze.
Pozdrawiam.
Cambodia ma agresywną grzybnię, więc pewnie zjadła syfka :)
A, i przy okazji - masz maila :)
E: Moj adres masz w moim profilu
Pozdro
Sorry, byłem trochę nietrzeźwy jak to pisałem, i opcja zrobienia czegoś takiego wydawała mi się całkiem realna
Cambodia ma agresywną grzybnię, więc pewnie zjadła syfka ]
Nie ma sprawy
Coś mi się niedawno o oczy obiło na temat silnego "charakteru" odmiany kambodżańskiej, być może to dzięki temu ciastko przetrwało.
Twoja wiadomość nie dotarła, zdaje się, że to ostatnio norma na HR.
Spróbuj jeszcze raz, albo podaj swój adres tutaj.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.