Maconha Brava - Zornia latifolia

Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 139 Strona 1 z 14
Rejestracja: 2009
  • 1167 / 9 / 15

Jako że roślinka ta od jakiegoś czasu gości w jednym z naszych polskich sklepów etnobotanicznych, chciałbym rozpocząć o niej temat. Bardzo niewiele można o niej znaleźć w internecie.

Susz palony (powiedzmy jakieś 0,5 grama) daje dość ciekawe efekty: po pierwsze lekki nieogar, rozluźnienie, lekkość myśli... Coś co porównałbym do tego, co czuje się w pierwszych sekundach po wypuszczeniu z płuc dobrego dymku MJ, kiedy jeszcze nie wiemy, czy to już, czy jeszcze nie... %-D Niestety wyżej na tym ziółku chyba się wznieść nie da, ale mimo, że przeżycia są płytkie, to jednak dość przyjemne. Trwa standardowo jak na ziółka 15-45 minut... Czyli jest to taka MJ, która by chciała, ale nie może :P

Moim zdaniem fajna sprawa, ale cena zbójecka (nieomal 2 razy droższe niż w zagranicznych etnoshopach). Z tego względu celowałbym raczej w miksy, czego nie omieszkam w najbliższym czasie wypróbować i zdać relację tutaj (powyższy opis to solo). Spróbuję pewnie z damianą, serdecznikiem, kanną (tutaj jak sądzę będzie najciekawiej). "Kompozycje" i MJ raczej by zdominowały to zielsko, aczkolwiek jako wypełniacz do nich byłoby wręcz idealne.

 

Rejestracja: 2009
  • 1167 / 9 / 15

Właśnie testuję herbatkę z tego ziela. No no, ciekawe efekty. Ta macoszka daje taki przezajebisty body-high (przynajmniej podana tą drogą). Oczywiście psychicznie też jest fajnie. Oj takiej fajnej herbatki to jeszcze nie piłem :D I to tylko z 1,5 grama. Tylko ale i nie tylko bo to 7,50! Jakby taka herbatka była za 1, góra 3 to bym polecał.. Może być ciekawym dodatkiem do naparu pomagającego w medytacji.

Świetne ziółko tylko przedrogie i krótko działa. Czekam na ekstrakt w rozsądnej cenie co zbawi ludzkość... przynajmniej do następnej ustawy %-D

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Rozbito grupę handlarzy dopalaczami. „Mają na sumieniu co najmniej cztery osoby”

– Zatrzymaliśmy pięciu członków bardzo groźnej zorganizowanej grupy przestępczej, która na wielką skalę na terenie całego kraju handlowała dopalaczami, a wcześniej te dopalacze produkowała – poinformował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

 

Rejestracja: 2007
  • 22 / / 0

Witam
maconha mielismy probnie, by ocenic wartosc ziela. Wstepne testy wypadly pozytywnie, zamowilismy wieksza partie, a zatem mozna sie spodziewac, ze cena bedzie nizsza.
I szykujemy jeszcze kilka ciekawych ziolek, z kategorii "dawno temu w ameryce..."

@wawaendrju, ciekawy pomysl z tym ta herbatka. Pewnie tez z nalewka mozna by cos kombinowac, nawet na tym samym zielu z herbatki...

 

mrx

Rejestracja: 2009
  • 113 / / 0

Jak mówicie że takie dobre to trzeba będzie stestować... A ktoś wie jak z uprawa tej rośliny w Polsce? Gdzie można dostać nasiona?

 

Rejestracja: 2009
  • 1167 / 9 / 15

Dalej jestem w trakcie testów tej roślinki i powiem, że dawno tak przyjemnych testów nie miałem... :D Jestem na etapie mieszania. Jak skończę to napiszę obszerniej. Nikt do tej pory tej roślinki nie próbował? A, zapomniałem dodać, że herbatka miała nawet przyjemny smak.

@mrx
Roślinka powinna się spokojnie przyjąć indoor.

@magicznyogrod.pl
To dobre wieści! A kiedy mniej więcej będzie ta obniżka? :diabolic: Jak tylko to nastąpi to robię nalewkę :)
Rejestracja: 2009
  • 1167 / 9 / 15

OK, przyszedł czas na małe podsumowanie.

Pozytywy (wg mnie):
+ body high - jeśli ktoś kiedykolwiek odczuwał przyjemność z chodzenia będąc pod wpływem czegoś, to wie o co chodzi ^_^ Ale najlepiej jednak czuć to, gdy wygodnie sobie siedzimy.
+ brak lenia - nie powoduje takiej zwały
+ oddalanie się problemów - palacz wchodzi w stan lekkiej beztroski, coś jak po walerianie :-D
+ klimacik - jest to coś, co ciężko inaczej nazwać... coś przyjemnego, coś co w głównej mierze nadaje "duszę" temu zielu. Wynika z tego lekka euforia.
+ towarzyskość - dziwne to trochę, ale Maconha otwiera na ludzi. Zauważyłem u siebie większą śmiałość, wynikającą z "klimatu" chęć ciągnięcia rozmowy. Pod wpływem tego ziela będąc, spotkałem dawnego kolegę ze szkoły, z którym niekoniecznie chciałem rozmawiać. Normalnie najchętniej od razu powiedziałbym mu, że się gdzieś spieszę i cześć, ale tym razem jakoś rozmowa wynikła dłuższa (specjalnie dałem przejechać parę razy metru), bardziej mnie wciągnięła. O, to jest dobre słowo! Wciąga w rozmowę :) Ale to było prawie 2 h po podaniu! Gdybym miał bezpośrednio po zapaleniu gadać z kimś, kto mnie dobrze zna, to sądzę, że by rozmówca się skapnął, że nie jestem trzeźwy.
+ efekty afrodyzjakalne - piłem damianę i catuabe i w ogóle na mnie nie działały jako afrodyzjaki. A tutaj zauważyłem wyraźne zwiększenie popędu, zarówno zaraz po podaniu, jak i jako długotrwały efekt. Ale może ja po prostu tak dziwnie reaguję w sferze afrodyzjakalnej ;)
+ brak tolerancji - stosowałem kilka dni z rzędu, czasem parę razy dziennie i nie zauważyłem obniżenia podatności :)
+ dobre do miksów - poniżej o tym będzie
+ smak dymu - typowo "ziołowy" :) Nie gryzie specjalnie, smakuje niezgorsza...
+ efektywna dawka - 0,5 grama już wystarczy (przynajmniej mi)

Inne kwestie:

- trzeźwość - na dobrą sprawę spokojnie można się na czymś skoncentrować, ale... po prostu się nie chce ^_^
- lekki nieogar - raz prawie wszedłem na schody ruchome jadące w niewłaściwym kierunku %-D
- czas działania - do godziny, potem już niewyraźnie
- ciężkie oczy - to bardzo ciekawa i fajna sprawa, bo jak dotąd ten efekt obserwowałem jedynie przy MJ... Nie mam po tym zielu typowego "chińczyka", ale zawsze lekko przymykają się oczy (koreluje to w pewnym sensie z tym uczuciem klimaciku, błogostanu).
- konsystencja - dobra do fajki ze sporym cybuchem, kiepska do skrętów :(

Ja osobiście zakochałem się w tej roślince. Jest świetna na nienachalne umilanie sobie czasu, więc odczuwam lekkie psychiczne uzależnienie (bardziej mnie to wciąga niż MJ :scared:). Trochę jak z tytoniem, ale nikotyny to w tej kwestii nic nie pobije :-P Jest moim zdaniem idealnym zielskiem na imprezy. Łączy się bowiem w porządku z efektami etanolowymi, nie powoduje takiej zwały, pozwala utrzymać normalny kontakt z "niejarającymi" i strasznie wciąga w rozmowę. Tworzy zajebisty klimacik (euforyzuje).
Poza tym jest wręcz idealnym wypełniaczem do większych kalibrów - naturalnych kompozycji, MJ i tych kurewskich RC. Może nawet nie wypełniaczem, a uzupełniaczem :-) Albo po prostu świetną bazą do tworzenia własnych klimatycznych mieszanek.

Miksy:
Z kanną - moim skromnym zdaniem są to roślinki synergiczne i świetnie się uzupełniają. Polecam!
Z kwieciem lotosu - jak najbardziej tak! Odniosłem wrażenie, że Maconha uzupełnia działanie lotosu w sferze fizycznej (podobnie jak to ma za zadanie wino wedle tradycyjnej receptury), ale także i psychicznej.
Z serdecznikiem - mała i fałszywa marihuana razem w cybuchu :-D Jednak efekty mało ciekawe, może tylko wejście bardziej cannabisowe.

Wszystkie powyższe wypociny oparte na każdorazowym zastosowaniu 0,5 grama ziela MB.

Przepis na zajebisty wieczór:
Wygodny fotel, Maconha Brava, trochę kanny, kwiat lotosu, nienachalna muzyczka w tle. Siadamy w fotelu, nabijamy fajkę MB, usypujemy kupkę z kanny, stawiamy gorący kubek z naparem lotosowym... I gdy macie ten mix, to już, cytując pewnego rapera, "wiecie co z nim zrobić?!" :-D Ewentualnie do tego jeszcze dosłownie parę okruchów MJ, dobry kompan/towarzystwo. Polecam.

Inne formy podania:
Herbatka wymaga zastosowania większej ilości materiału roślinnego, powiedzmy trzykrotnie. Moim zdaniem napar indukuje nieco większe przeżycia fizyczne kosztem tych psychicznych.
Nalewka jak sądzę jest świetnym pomysłem. Myślę nad dodaniem MB do mojej lotosowej nalewki... :diabolic:

Podsumowując, jest to naprawdę warta uwagi ciekawostka etnobotaniczna. Lekki euforiant i empatogen, fajny relaksant. Z pewnością wśród wszystkich suszów dostepnych obecnie w etnoshopach, ten ma największą moc/potencjał. Ekstrakt z tej rośliny mógłby dać naprawdę niesamowite efekty. Widzę przyszłość w tej MB ^_^ Moim zdaniem jest to, po "Kompozycjach", największy hit "etno-ćpuński", który pojawił się ostatnimi czasy ;) Polecam...

Pozdrawiam po macoszemu %-D

PS - trochę się rozpisałem, ale w końcu na necie niewiele o tym można znaleźć... Na każdego na pewno zadziała trochę inaczej. Niech się ktoś ustosunkuje :-)

 

Rejestracja: 2009
  • 4 / / 0

Miło dowiedzieć się o jakiejś nowej, działającej roślince z MO. Jeśli już o takich łagodnych, przyjemnych specyfikach mowa, to kiedyś zamawiałem "jamajski sen ryby" - efekt jak po działaniu właściwym MJ, czyli pozytywny leń. ;) W każdym razie wracając do tematu myślę, że nasionka byłyby jak najbardziej pożądane, jeśli to możliwe. Wszak urok uprawy roślin wiadomych jest nie do podważenia. :)

 

Rejestracja: 2007
  • 275 / / 0

jest mozliwosc, jak od nich zamawialem to wysłali. Tylko płatność tylko przelewem :/ (przynajmniej nieco ponad rok temu) i na dodatek termin realizacji raz 2-3 tygodnie, raz 2-3 miesiące. A raz nie doszło wcale. Zamawiałem 3 razy. Idą tylko nasiona, sadzonek nie wysyłają.

 

Rejestracja: 2009
  • 1387 / 1 / 0

Cóż więcej powiedzieć mam? Milusio :)

I nie zgodzę się, że kiepska do skrętów. Kręciło mi się to znacznie lepiej niż np. damianę tudzież inną kocimiętkę. Warto dodać coś do smaku, bo faktycznie taka sianowata, ale za to pali się bardzo fajnie :) Dymek też jest przyjemny i nie gryzie :)

 

Rejestracja: 2009
  • 1387 / 1 / 0

0,5g to wyszedł mi normalny gibon :D

Efekty? Hmmmm.... "Coś-co-ciężko-zdefiniować" :D Raz przeszedł mnie delikatny ale przyjemny dreszcz. Porównałbym to trochę do serdecznika z kanną, ale jednak trochę lżej i przyjemniej. Beztroska to fakt, jakaś taka pogoda ducha. Przyjemnie jest wyjrzeć przez balkon na świat.

Moim zdaniem idealna na wyjście do parku, siądnięcie na ławeczne i nic nie robienie :D Bo czasami nudno jest nic nie robić, a po MB - wręcz przeciwnie. Serdecznik z kanną dał efekt pustki w głowie, gapienia się w jeden punkt i nawet nie-myślenia. Po Maconhii rozglądasz się dookoła ze spokojem i wewnętrznym uśmiechem :)
Posty: 139 Strona 1 z 14
Wróć do „Inne”
Na czacie siedzi 51 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości