Arypiprazol – organiczny związek chemiczny, lek neuroleptyczny drugiej generacji stosowany w leczeniu schizofrenii i epizodów maniakalnych w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej typu I oraz w zapobieganiu nowym epizodom maniakalnym u pacjentów, u których występują głównie epizody maniakalne i którzy odpowiadają na leczenie arypiprazolem. Lek został wynaleziony w roku 1995 przez Otsuka Pharmaceutical Co., a dystrybutorem leku w Stanach Zjednoczonych i Europie jest Bristol-Myers Squibb.
Zażywam od około miesiaca ale moje uczucia wzgledem, tego leku są mieszane. On na mnie nie działa czy jeszcze za wcześnie na wyniki? Leczył ktoś sie tym?
Dodano Wiki + strukturę - 909
@jas: moze powodowac (jak wielkoszc neuroleptykow dyskinezy i w tym twoj stan (ataxia?) czy cos podobnego, nie pamietam ;]
odczucia - negatywne. ogólne samopoczucie było wprawdzie dobre, ale fizyczne efekty uboczne nie do zniesienia. nie potrafiłam usiedzieć 3 minut na miejscu - nawet przed komputerem. cały czas nerwowe odruchy, rozpierająca nie tyle energia, co nerwowość? cały czas stukałam nogą, obgryzałam paznokcie, nerwowo rozglądałam się. a mimo tego fizycznego nadmiernego pobudzenia, psychicznie ochoty do działania raczej nie miałam, ale to był stan normalny w tamtym okresie. lekarz powiedział, że po ok.dwóch tygodnia efekty te powinny już minąć, ale ostatecznie zrezygnowałam z leczenia abilify z powodu potężnej ilości ważnych spraw do załatwienia, których przez tamten okres nie byłam w stanie wykonać.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.