Podtlenek Azotu N2O

Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 368 Strona 36 z 37
Rejestracja: 2016
  • 495 / 163 / 0

Samo jest fajne, ale bardziej jako ciekawostka warta spróbowania. Działa tak prosto i krótko, więc zostawia niedosyt i szybko się nudzi.
Rejestracja: 2014
  • 626 / 53 / 0

Tak jak powiedzieli wyżej - balony zostały stworzone do mixu z psychodelikami i MDMA.
Robienie ich na trzeźwo nie pokazuje nawet 1% tego co się dzieje np. Przy candyflipie + balonie.

Serio, takiego wygięcia mózgu nie daje nic :D

Skręt, areszt, przeszukanie, a na końcu… umorzenie

Mija dziesięć lat, od kiedy prokuratorzy i sędziowie mogą umarzać sprawy za posiadanie małych ilości narkotyków na własny użytek. Dzięki temu tysiące osób uniknęły wyroku np. za to, że miały w kieszeni skręta. Ale w oczekiwaniu na umorzenie nie uniknęły zamknięcia w celi i przeszukania domu. Bardzo ciekawy tekst Krytyki Politycznej, polecamy!

Siostra aktora została "królową mety". "Chciałam czynić dobro, pomagać ludziom"

Bieda ją zmęczyła. Pieniądze z narkotyków przeznaczała na cele charytatywne. Podkreśla, że choć wyszła z więzienia, za to, co zrobiła, odbywa dożywotnią karę. Nie myślałam za bardzo o tym, że mogłam zostać złapana - komentuje dziś Lori Arnold, siostra znanego aktora i komika. Stworzyła wielkie, narkotykowe imperium. - To historia o tym, jak naiwna dziewczyna stała się magnatem biznesowym - zapowiada reżyser i producent Julian P. Hobbs.
Rejestracja: 2016
  • 167 / 24 / 0

Wiem wiem Panowie, ale cóż. Lubie testować wszelkie mixy. Te synergiczne jak i odwrotnie.
Skłonny będę stestować kiedyś MDA+N2O skoro MDMA daje dobre wyniki w tym mixie.
Podejrzewam, że tymbardziej się nie zawiodę.
Rejestracja: 2017
  • 3 / / 0

Trochę ich przejadłem od ostatniego posta który tu wrzuciłem i muszę przyznać że na czysto może i jest w miarę przyjemnie ale nawet po spaleniu niewielkiej ilości zielonego np. jakieś wiaderko efekt jest astronomicznie potęgowany i dochodzi się do wniosku że N2O solo daje znikome efekty. Moje ulubione combo na ten moment to jakiś czteropak + dobre spalenie się przed nitro seansem. Trzeba tylko uważać z ilością alko, ponieważ można się spotkać z ciężkim przymuleniem. Nie miałem niestety okazji próbować z żadnym sajko a z tego co czytałem to najlepszy mix.
Rejestracja: 2008
  • 1760 / 418 / 0

to jest znane jak gaz rozweselający ?? Co ludzie na filmikach z yt walą to z balonów a potem nie mogą powstrzymać śmiechu. Czy mówię o innej substancji ??
Rejestracja: 2021
Użytkownik zbanowany
  • 371 / 61 / 0

^ tak jak podpowiada Ci hyper :P
Rejestracja: 2017
  • 48 / 6 / 0

Postanowiłem zainwestować w syfon z ciekawości, szczególnie że trafiłem na świetna okazje 300 nabojów w cenie, uwaga, tylko. 169 zł %-D powiem wam, ze nie ma porównanie z crackerem. Przy crackerze traci się strasznie dużo gazu.

W każdym razie - przy około 25 baloniku pod rząd zaczyna się ostro jebać w główce. U mnie weszła potężna derealizacja, zmotanie i ogólny nieogar. Strasznie uzależniające, ale do pewnego stopnia, bo później od razu łapie swego rodzaju moralniak i zaczynają się nudności. Świetne jest do miksów praktycznie ze wszystkim, ale samemu tez daje rade, grunt to trzymać w płucach tyle ile się da, ale chciałbym ostrzec użytkowników balonów - można się zatracić w inhalowaniu z i do balonika, gdyby nie mój „tripsitter” który wyrwał mi balon z ust po około 2 minutach ciągłego inhalowania się z i do balona, to pewnie byłoby nieciekawie z powodu niedotlenienia. Na szczęście nie nadaje się to do ćpania na codzień bo po prostu robi się w głowie za duży młyn i w pewnym momencie człowiek się upośledza no i na szczęście koszt tez odstrasza.
Ja po zrobieniu 50 balonów jednego wieczora na następny dzień czułem się jakbym stracił kilkadziesiąt punktów IQ, ogromny brain fog.
Rejestracja: 2016
  • 495 / 163 / 0

@foliage
Jak się niby traci gaz przy crackerze? No chyba że chodzi ci właśnie o branie kilkudziesięciu balonów i nieogarnianie jak się poprawnie używa crackera przez za duże odklejenie %-D .

Najwięcej ile brałem pod rząd to 5 baloników (czyli 10 naboi), brane co mniej więcej 5 minut. Z każdym kolejnym byłem coraz bardziej "wyciszony" i chciałem jeszcze większego wyciszenia, ale bałem się że przy 6 baloniku po prostu przestanę oddychać. Uczucie oddechu było ostatnią rzeczą która zaburzała mi moje zen-wyciszenie, ale uznałem że nie chcę osiągnąć tak mocnego zen, jeśli musiałbym się przez to niedotlenić.
Rejestracja: 2017
  • 48 / 6 / 0

Mój cracker wyraźnie przepuszczał troszeczkę gazu na gwincie, ale możliwe ze był wadliwy. Nie wiem bo miałem tylko jeden, w każdym razie baloniki z syfonu u mnie są zdecydowanie większe niż z crackera.
Rejestracja: 2016
  • 495 / 163 / 0

A no tak, mój błąd. Zapomniałem że tak mają, bo swój od razu uszczelniłem :korposzczur: . Wystarczy odpowiednio owinąć gwint taśmą izolacyjną. Do tego jeszcze można owinąć nakrętkę (czy jak by to nazwać) z zewnątrz po to żeby łatwiej było ją trzymać jak robi się zimna.
Posty: 368 Strona 36 z 37
Wróć do „Środki wziewne”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości