Powód: Zmiana nazwy tematu.
Urywasz kawałek, sypiesz towar i waporyzujesz jak najmniejszym ogniem trzymając go możliwie jak najdalej od folii (tak aby tylko zaczęło waporyzować, powoli, nie gwałtownie) i będąc przygotowanym na ściągnięcie macha, coby dym gdzieś na boki nie spierdolił
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
BO PRZY PALENIU SOLI UWALNIAJĄ SIĘ RÓWNIEŻ CZĄSTECZKI KWASÓW ZAWARTE W ICH STRUKTURZE PRZEZ CO JEST TO BARDZO NIEZDROWE DLA NASZYCH PŁUC I ZĘBÓW I PROSZĘ TEGO NIE ROBIĆ! Xb Bo reszcie naszego ciała małe ilości HCl'a nie przeszkadzają. X>
I teraz moje pytanie: Czy amerykański ICE do palenia jest rekrystalizowanym chlorowodorkiem metamfetaminy, czy jednak jej formą freebase?
I drugie: Czy dało by się odparować jej formę freebase, jeżeli tak to z jakiego rozpuszczalnika? I jak jest z trfałością i bioprzysfajalnością takiej formy? Mały TripRaport- mile wyczekiwany Xb.
http://www.youtube.com/watch?v=PLAYRfRCA2U&feature=related
wolna zasada metamfetaminy ma postać żrącej cieczy.
sam sobie odpowiedz dlaczego pali się chlorowodorek, a nie freebase.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
