Np. Ja jestem uzależniony od nikotyny ( beznadziejny nałóg i wogóle) zawsze jak mam zamiar rzucić to sobie wmawiam że niestem strasznie uzależniony i po co mi to... stan bezndziejny
PS. a co do innych urzywek to niektóre są superrr ale jakoś mnie (strasznie) do nich nie ciągnie
Dopuszczam mysl. Czy zyje w klamstwie? A co, k...wa nie mi to oceniac - sam sobie obiektywnej oceny nie wystawie :D
Ale nie piszę tego by zrobić Ci przykrość i zaszpanować łaciną. Piszę to bo mam taką ochotę i nie ma to dla mnie większego znaczenia ;]
Jak dobrze
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
chyba ze jestem w miejscu gdzie nie ma ziola, gdize nie mam skad, gdize nie chce mi sie kolowac i gdize nie czuje potrzeby. wtedy nie jestem ;]
rysiekzklanu pisze: jestem, i choj. od zioa, ale staram sie to ogarniac.
chyba ze jestem w miejscu gdzie nie ma ziola, gdize nie mam skad, gdize nie chce mi sie kolowac i gdize nie czuje potrzeby. wtedy nie jestem ;]
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
benzodxm pisze: Jestem niezle uzalezniony, ale nie bede na to narzekal. Papierosy- paczka mocnych dziennie, kawa- kilka siekier dziennie, benzodiazepiny- zwykle 2 mg klonazepamu i 5 mg lorazepamu dzien w dzien.
Najbardziej preferuję kode albo Kratom z odrobiną ziółka.
Poza tym, często uzalezniam się na jakiś czas od jakiegos żarcia albo napoju. Ostatnio-od lipton green tea.
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.