Jakiś czas temu dopadła mnie spontaniczna rozkminka:
Skoro THC gromadzi się w ludzkim ciele, tj. np. tkance tłuszczowej mózgu, reszty ciała, organach, to w jaki sposób można by go reaktywować w większych ilościach (bo sam zapewne się reaktywuje, ale powolutku), tj. uwolnić z tego sadła do krwioobiegu---> do mózgu, aby poczuć kopa. Myślę, że jest to alternatywa ciekawa dla regularnych palaczy, bo jak wiadomo mają już w sobie tego thc ;)
Znacie jakieś sposoby na takie cuś? Jakieś preparaty, substancje, pomysły, teorie, techniki. etc.:)
Warto by to rozkminić
3lo:)
A tak na serio to nie wiem...
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Znacie jakieś sposoby na takie cuś? Jakieś preparaty, substancje, pomysły, teorie, techniki. etc.]
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=14430
Kupujesz, spożywasz, sikasz wypijasz LOL
A tak z drugiej strony to sie trzeba zastanowić w jakich kwasach tłuszczowych to sie odkłada...
Biologiem nie jestem, ale nawet po treningu na siłowni ludzie i tak spożywaja pokramy, a nie zyja samą tkanką tłuszczową...
Nie wiem czy były jakies badania odnośnie ilości jakie moga się kumulować i czy to jest czysty związek THC,a nie cos typu aldehyd octowy jak w przypadku alkoholu
Jak coś źle piszę to mnie poprawcie, wyczytałem to w FAQ o marihuanie na Erowidzie.
Niccolò Machiavelli
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.