jak bym bral to benzo tylko na weekendy czyli od piatku do niedzieli to bede caly czas wyluzowany zakladajac ze bede brac to co weekend?? organizm nie przyzwyczaji sie do tego leku i nie bedzie dzialac moze takie cos wystapic czy nie?? Prosze o odpowiedzi na moje pytanka,bo nie mam juz sil :( z gory wielkie dzieki za odpowiedzi
z wlasnego doswiadczenia wiem ze najwiecej pewnosci siebie dodaje zdobywanie nowych dozwiadczen np. podrózowanie, zalatwianie jakichs spraw, cokolwiek aby wzbogacalo osobowosc
jesli oczekujesz rady to mam jedna- psychiatra i ewentualnie terapia (a moze w odwrotnej kolejnosci :scared: ). za benzo celem, jak to piszesz "bycia normalnym" lepiej sie nie lap.
Z lekow to tylko antydepresanty jest sens brac w tym wypadku, jednak podobnie jak z inna chemia to tylko sposob dorazny. Benzo to pomysl po prostu zly - z brania w weekendy szybko zrobi sie branie na codzien, bo Twoja niesmialosc bedzie dla ciebie jeszcze bardziej nieznosna, gdy bedziesz mial w pamieci sposob na szybkie i latwe radzenie sobie z problemem.
gringo85 pisze: Polecam spróbować LSD pod nadzorem jakiegoś znajomego psychologa lub psychiatry, jeżeli takowego w rodzinie lub w kręgu znajomych posiadasz. Równie dobrze może to być kolega kwasiarz, ale wtedy możesz nabrać aż takiej pewności siebie, że będą uważać Ciebie za wariata. ;-) Ogólnie to poleciłbym kwasa, ale nie wiem czy miałbyś zapewniony odpowiedni nastrój, klimat i ludzi. I myślę że to wina Twojej psychiki. Powinieneś zacząć od psychiatry a nie od leków. One są dopiero odpowiednim narzędziem w rękach dobrego specjalisty. Pozdrawiam.
Ja Ci polecam wybrać się do psychiatry i do psychologa, później pewnie dostaniesz się na psychoterapię. Życzę powodzenia.
Drugie zdanie było do mnie? Heh, moim najlepszym psychiatrą jest właśnie LSD. No i masz rację, bo już trochę czasu minęło gdy się leczyłem tym bóstwem i zaczynam łapać odchyły, więc czas najwyższy na jakiś seansik z Mr. Kwasikiem ]
Gościu, drugie zdanie nie było do Ciebie tylko do tego gościa co ma erytrofobię.
Pozdro.
A jak dlugo dzialają benzo w organizmie?? Nie wiem co mam robic :(
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.