Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Od czasu do czasu zdarzają mi się momenty zawieszenia, ktos to nazwał "dysocjacyjnym odklejeniem" i to jest świetny termin. Na przykład ostatnio: gadam sobie z kumplem i nagle mnie "odkleiło". To takie uczucie, jakbym siedział sobie w głowie i oglądał film. Kumpel gada, a wszystko co jest za nim wygląda jak namalowane na ścianie. Przypomina to nieco pierwszą faze działania salvii, tylko słabiej. Trwa po kilka sekund, czasem troche dłużej. Uczucie generalnie dziwne, ale nie nazwałbym go nieprzyjemnym.
Drugi efekt to delikatne pseudohalucynacje (czasem łacza się z wyżej opisanym zawieszeniem). Często widuje twarze - w drzewach, budynkach, ułożone w ścianie, z samochodów, w chmurach... Maja z reguły rózny wyraz, czasami nawet obserwuję jk się ruszają. Najlepsze są te w gałęziach drzew - tam jest ich najwięcej i najbardziej są różnorodne. Nawet teraz, jak wyglądam przez okno, mogę je dostrzec. Podobnie jak efektu zawieszenia, nie uważam tego za coś złego. Nie przeszkadza mi to w funkcjonowaniu i nauczyłem się to raczej ignorowac.
Póki co, nie uwazam, żeby ww efekty były negatywne. Pozytywne raczej tez nie. Niczego innego nie zauważyłem.
Możesz napisać ile razy było Ci dane podróżować z SD i po jakim czasie pojawiają się takie fashback'i? Używasz jakiś innych środków halucynogennych?
To, co opisałem, zdarza mi sie niezbyt często. Twarze częściej niż zawieszki (co kilka dni), ale nie jest to uciążliwe. Zawieszki raz na tydzień, dwa, na krótko. Także niespecjalnie przeszkadzają.
To ludzie stworzyli sobie boga.
Ja nie odczułem żadnych różnic po doświadczeniach salviowych. Siłą rzeczy więcej się myśli o sprawach typu sens życia, funkcjonowanie mózgu, życie po śmierci itp
Nie zauważyłem też aby coś popsuło się w pracy, małżeństwie, itd. Raczej wszystko bez zmian.
Tego typu załamki psychiczne można odczuć raczej w trakcie palenia, bądź żucia. Potem jest raczej szczęśliwy powrót do rzeczywistości.
Nie wiem, czy salvia może działać destrukcyjnie na mózg... Ale sądząc po szybkim odparowaniu bądź neutralizacji tego psychodelika z móżgu, czyli o bardzo krótkim działaniu, domyślam się, że i szkodliwość może być nieduża.
Ja mam za sobą jakieś 7-8 podejść, ale są inni, którzy znają salvię dłużej. Może niech oni się wypowiedzą ?! ...Chyba, że nie ma ich wśród nas. :-)
ale są inni, którzy znają salvię dłużej. Może niech oni się wypowiedzą ?! ...Chyba, że nie ma ich wśród nas. :-)
tak jak w temacie, czy mieliście jakieś nieprzyjemne akcje po paleniu salvi, chodzi mi głównie o jakieś zmiany w mysleniu, oderwaniu od rzeczywisotści, paranojach, irracjonalnych lękach, rozpaczy, bezsensownej gonitwy myślowej na tematy najważniejsze itd, wiem ze salvia ma działanie bardzo zindywidualizowane wiec efekty jak i potencjalne skutki na pewno bardzo zależa od naszego światopogladu, przezyć, doświadczeń i mysli, piszcie czy wam zdarzyło sie cos niemiłego.
Słyszeliście kiedys, żeby kogoś ostro poryło po salvii?? Do tego stopnia żeby potrzebował pomocy psychiatry?
Żeby zmusić sie do palenia ekstraktu dzień w dzień przez miesiąc trzeba by mieć naprawdę BARDZO mocną psychikę.
hodzi mi głównie o jakieś zmiany w mysleniu, oderwaniu od rzeczywisotści, paranojach, irracjonalnych lękach, rozpaczy, bezsensownej gonitwy myślowej na tematy najważniejsze itd
myslalem, ze wlasnie, zeby sie oderwac od rzeczywistosci. jesli chcesz zapewnienia, ze nie ma nieprzyjemnych skutkow ubocznych albo, ze twoja psychika jest calkowicie bezpieczna to sorry, ale nie oczekuj tego od najsilniejszego naturalnego psychodeliku.
nie pytam o wiek, bo dla wielu to drazliwy temat, ale psychodeliki zawsz! maja destrukcyjny charakter na nierozwinieta psyche. co dla 'doroslych' jest rozwojem dla malolatow moze byc cofnieciem w rozwoju, bo nie sa gotowi na to co salvia ma w swoim rekawie.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.