Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 3247 • Strona 322 z 325
  • 202 / 30 / 0

Chodzi o mechanizm SSRE vs SSRI, jeśli chodzi o tianeptynę i lamotryginę, to jako dowód anegdotyczny mogę powiedzieć, że znam ludzi którzy tak łączą i sobie chwalą. Co do reszty - odsyłam do literatury.
  • 78 / 7 / 0

@Dendryczny w wątku o tianeptynie ktoś dał link do najnowszych badań gdzie został obalony mit działania tianeptyny na receptory serotoninowe
  • 2183 / 304 / 0
Awatar użytkownika

Doświadczył ktoś refleksji że leki SSRI oszukują brak spełnienia swoich głębszych potrzeb co potem staje się nieznośne po jakimś czasie stosowania?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 378 / 8 / 0
Awatar użytkownika

@pomasujplecki
Ja mam coś podobnego . Moim zdaniem właśnie leki ssri blokują taką głębie życia, bodźce przecież w życiu ważne są uczucia i emocje bez tego.zostaje pustka....
Online
  • 235 / 24 / 0
Awatar użytkownika
zburzony Online

Ja mam trochę inaczej, ja przez zaburzenia osobowości zawsze odczuwałem bodźców za dużo i za mocno, dlatego stępienie ich przez leki to dla mnie efekt pożądany, również dlatego biorę neuroleptyki mimo że nie mam schizofrenii ani depresji maniakalnej i nie powiem, sprawdzają się.
  • 107 / 8 / 0
Awatar użytkownika

SSRI spłycają uczucia, zarówno te pozytywne jak i negatywne.
Dla niektórych jest to jednak zbawienne.
Ja czułem się na nich jakbym żył "obok" jednak muszę przyznać, że sertralina wyciągnęła mnie raz z głębokiego bagna.
  • 69 / 3 / 0

Witam,

Mam pytanie odnośnie moich eksperymentów z lekami na nerwicę natręctw.

Od lat próbowałem wielu SSRI i pomogła tylko sertralina może w 25%, za to dostałem wiele negatywnych skutków takich jak bezsenność i brak energii rano + senność, więc to nadal nie to.

Ostatnio lekarz zaczął przepisywać neuroleptyki i raz mirtazapinę. Po jednej tabletki mirtazapiny moja nerwica natręctw zwariowała, natręctwa tak się nasiliły, że tik był wykonywany nie co pół godziny ale co sekundę i prawie zwariowałem. Teraz dostałem haloperydol, ketrel, solian. 

Najpierw wziąłem solian solo, było okej (czułem się jakby natręctwa w ciele się wyciszyły ale w głowie nie do końca).

Kilka dni później wziąłem 400mg solianu, 50mg ketrelu i przez kolejne dwa dni myślałem, że umrę. Ciężko opisać to cholernie złe uczucie. W ciele nie ma tików ale są w głowie i głownie dominują tiki oddechowe, do tego OGROMNY niepokój, spięcie wszystkich mięśni. To jest takie uczucie, że nie chcę być w swoim ciele, bo czuję się strasznie, jakby serce miało stanąć, jakby ciało leżało a głowa biegła i spięty kark + klatka piersiowa. Przypomina to trochę sztuczny narastający lęk. Już zaczęło ze mnie schodzić więc żeby jeszcze polepszyć ten stan wziąłem 3 tabletki haloperydolu (1 raz w życiu) i znów się zaczęło to samo. Spięcia ciała, ogromny niepokój, nie mogę wypowiedzieć słowa bo nie mam na to siły i mam zajętą głowę. 

Czy ktoś wie skąd takie działanie na mnie tych leków i co zatem powinienem brać żeby działanie było odwrotne i leczyło mi to NN?
  • 2134 / 324 / 0
Awatar użytkownika

01 grudnia 2021PeTek89 pisze:
@pomasujplecki
Ja mam coś podobnego . Moim zdaniem właśnie leki ssri blokują taką głębie życia, bodźce przecież w życiu ważne są uczucia i emocje bez tego.zostaje pustka....
Pustka.
Czyli zatem przestrzeń, ogromna przestrzeń.
Wszystko składa się z przestrzeni, nawet atomy.
Bóg jest tą przestrzenią.
SSRI to zatem świe(ę)tna komunia do posługi i kapłaństwa, przynajmniej dla mnie.
No ale dobrze, nie chcę tutaj się wyśmiewać czy z ironią wyszydzać. Chodzi mi o to pewne zdystansowanie się, w którym to SSRI mogą pomóc.
Czy to aby było na tyle silne, że absolutnie nic nie daje satysfakcji, ani poczucia przyjemności? Nawet kurwa oglądanie ulubionego anime ?
To nie wiem, albo jesteście zdrowi, albo faktycznie to są skrajnie nieodpowiednie leki, i trzeba celować w trzy pierścienie, albo inhibitory MAO.
No są jeszcze te nietypowe: NaSSa, SSRE, SMS (xD), i odpowiednie zioła, które też bądź co bądź są równie potężne względem efektów.

Nie ukrywam, że chciałbym taki antydepresant, po którym będę miał euforię jak po mefie, uspokojenie jak po opiatach, stymulację jak po fecie, i regenerujący nieprzerywany sen jak po koktajlu benzo opio i Barbi.
Ale chyba takiego jeszcze nie wynaleziono.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 34 / 4 / 0
Awatar użytkownika

@OdwiertKorzenny

Czyli jak przystało na czytelnika tegoż forum chcesz po prostu ćpać, reakcja prawidłowa :)
  • 93 / 2 / 0
Awatar użytkownika

Kurwa ponad 3 miechy na dulo 60mg w miarę dobrze i teraz nagle jakby przestała działać. Teraz mi zostaje albo wbijać na 90mg dulo albo mam zalecaną zmianę na escitalopram. Leczę się na zaburzenia lękowo-depresyjne. Która lepsza opcja Waszym zdaniem ?
ODPOWIEDZ
Posty: 3247 • Strona 322 z 325
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.