Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 1683 • Strona 168 z 169
  • 43 / 4 / 0
Awatar użytkownika

Bardzo dobry anksjolityk, który zdał egzamin podczas gdy alpra nie była w stanie nic zrobić i jednocześnie najsilniej uzależniające fizycznie, apteczne benzo z jakim miałem do czynienia. W moim przypadku działa głównie przeciwlękowo, dużo słabiej uspokajająco i w ogóle nasennie, z czasem działania max. 3-4 h.
  • 183 / 1 / 0
Awatar użytkownika

Ktos miksowal lorazepam i zolpidem? 2.5mg I 20mg bez tolerki? Albo czy biorac teraz 1mg lorazepemu, wpłynie to na tripa kolo 17-20 wieczorem przy zolpidemie solo?
  • 38 / 15 / 0

20mg zolpidemu bez tolerki cię zniszczy z tym lorkiem 2,5mg zresztą czuje że dojjesz więcej, mnie 5mg diazepamu i 25mg zolpiego (choć mogłobyć 55mg bo trzy tabsy zgineły a kumpel przysiegał że zjadł tylko 1 czy 1,5 i dużo sredniej mj) sklepały ostro, 90 proc nie pamiętam ale nie na odpierdalałem zabardzo, nie wiem jak wróciłem do domu, ponoć żonę chciałem wyruchać i ciężko mi było przetłumaczyć że nie chce o 3rano etc. Także może być przypał na dworze.
Ps. Zolpiego nie jem więcej niż 1-2.5 ( w większości przypadkow z mj) nie czesciej niż co 2 tyg po co tracić magię a rolki jeszcze rzadziej
  • 183 / 1 / 0
Awatar użytkownika

@Zgniatacz20 Wlasnie chodzi o faze na zolpi, bo pierwszy raz zolpi. Będzie kolega tez trzeźwy z nami w razie czego. Z dojadaniem nie powinno być problemu. Lorazepam podzieliłem na: polowke rano, i później dwie połówki co 3 godziny, czyli ostatnie weszło około 14, ale czuje ze jeszcze działa (cos za bardzo rozmowny jestem). Chodziło mi właśnie, żeby mi nie odjebało po resztce lorka w organizmie i dorzuceniu czystego zolpidemu teraz juz około 23 chyba. Co sądzisz?
  • 103 / 35 / 0
Awatar użytkownika

Dzień dobry

Mam dosyć duże rozeznanie w temacie: alpry, diazepamu i nieszczęsnego klona.
Alpra- super, czuć ten wjazd luzu i pewności siebie
Klon- tragedia, moze trochę mięśnie rozluźnia, ale co z tego jak nożem kruszyłem okruszki z dwójek i i tak usypiało mnie to kompletnie
Diazepam- cudo, uwielbiam położyć się na łóżku i czuć jak mięśnie się rozluźniają i nic więcej nie trzeba
Pominąłem fakt ze jestem jakimś dziwnym przypadkiem, który nie jest podatny na tolerancje benzodiazepinową.
I teraz najważniejsze, co z tym Lorkiem?
Nie potrafie poczuć jego działania.
Testuje go od tygodnia i raz miałem takie lekkie zrelaksowanie (na tym mi najbardziej zależy w benzo)
Teraz jestem po 10mg diazepamu czuje się rewelacyjnie, ale trapi mnie ten lorazepam. Dorzucić go to tego, zwiększyć dawkę (mam tabletki 2,5mg), poczekać do jutra?
Co radzicie specjaliści, bo wiele opinii bardzo gloryfikuje tę substancje.

Dziękuje za pomoc
Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć.
  • 183 / 1 / 0
Awatar użytkownika

Widzisz, mi z kolei alpra średnio siada, klon dobrze cziluje, diazepam ledwo wyczuwalny. A lorek mnie zmiata tak jak wszyscy opisują alprę. Jesz całą 2,5mg i nie czujesz nic? Nawet się nie chwiejesz?
  • 43 / 4 / 0
Awatar użytkownika

05 sierpnia 2022ZnudzonyOtoczeniem pisze:
Chodziło mi właśnie, żeby mi nie odjebało po resztce lorka w organizmie i dorzuceniu czystego zolpidemu teraz juz około 23 chyba. Co sądzisz?
Pewnie jest już po fakcie, ale pozwolę sobie odpowiedzieć. Lorazepam w ilości do 2,5 mg nie powinien znacząco wpłynąć na działanie zolpidemu branego 10 godzin później, ponieważ w porywach wiatru jego działanie wynosi max. 3-6 godzin. Nie sugerujcie się też czasem działania z anglojęzycznej wikipedii bo tam niedawno wydłużyli go do 12-24 godzin (dłużej niż czas półtrwania), a klon rzekomo działa 2x krócej xd.
06 sierpnia 2022stachuj pisze:
Alpra- super, czuć ten wjazd luzu i pewności siebie
Klon- tragedia, moze trochę mięśnie rozluźnia, ale co z tego jak nożem kruszyłem okruszki z dwójek i i tak usypiało mnie to kompletnie
Diazepam- cudo, uwielbiam położyć się na łóżku i czuć jak mięśnie się rozluźniają i nic więcej nie trzeba
I teraz najważniejsze, co z tym Lorkiem?
Nie potrafie poczuć jego działania.
Testuje go od tygodnia i raz miałem takie lekkie zrelaksowanie (na tym mi najbardziej zależy w benzo)
Teraz jestem po 10mg diazepamu czuje się rewelacyjnie, ale trapi mnie ten lorazepam. Dorzucić go to tego, zwiększyć dawkę (mam tabletki 2,5mg), poczekać do jutra?
Benzodiazepiny potrafią się bardzo różnić działaniem u poszczególnych osób. Dla mnie wygląda to tak:
alpra - tragedia, nie czuć nic, nawet amnezji
klon - super, wjeżdża relaks i rozluźnienie, średnio mocny przeciwlękowo
diazepam - mając niską/zerową tolerancję, działa dobrze przeciwlękowo i rozluźniająco, miło go wspominam

Jeśli po 10 mg diazepamu czujesz się rewelacyjnie, to nie widzę sensu dorzucać lorazepamu. Lepiej zostawić go na inny dzień. W moim przypadku działał on głównie mocno przeciwlękowo i słabiej uspokajająco, ale u niektórych sprawdza się on dobrze nawet jako lek nasenny. Pomimo, że nie jest on najsilniejszy w przeliczeniu na mg, jest to na pewno gruby kaliber przeciwlękowy, a to działanie może również przełożyć się na objawy somatyczne. Moją docelową dawką lorazepamu było 5 mg, było wtedy intensywnie, bez zaburzeń motoryki i mowy, ale też bez amnezji.
  • 103 / 35 / 0
Awatar użytkownika

06 sierpnia 2022ZnudzonyOtoczeniem pisze:
Widzisz, mi z kolei alpra średnio siada, klon dobrze cziluje, diazepam ledwo wyczuwalny. A lorek mnie zmiata tak jak wszyscy opisują alprę. Jesz całą 2,5mg i nie czujesz nic? Nawet się nie chwiejesz?
Właśnie nic z tych rzeczy.
Raz tylko jebnalem mix 1,5mg alpry, jakieś 40mg diazepamu, 600mg pregabaliny i chyba z 7,5 lorazepamu, to wtedy trochę się zataczalem. (Czasami mam dni autodestrukcji wyjątkowo bezmyślnej)
Ale lorazepam bardziej czillujacy jest czy aktywizujacy, bo ja z takich co bardziej lubia się rozluźnić i książkę poczytać. Ale znowu nie zasnąć xd
Ale słyszałem ze po lorazepamie jakoś inaczej się postrzega kolory podobno, co mogłoby być ciekawe. Mam dużo Pregabaliny i nie wiem może ona to jakoś spotęgować?
Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć.
  • 183 / 1 / 0
Awatar użytkownika

@Wariat108 Nie po fakcie, po prostu sobie odpuściłem, zjadłem 2,5mg lorazepamu przed wyjściem z domu koło 22 no i delikatnie mną chwiało. Miałem się zdrzemnąć teraz, ale chyba wrzucę ten ambien zobaczyć jak działa. I jak zejdzie to może pół lorka, jakiś radler czy dwa, zioło i powinno być git.

@stachuj Mnie po lorazepamie wręcz rozwala od środka, w sensie energia. Ostatnie razy to czułem się jak po koksie jakimś. Ale raz tez mnie przyspawało trochę do kanapy i musiałem czekać 2 godziny, aż będę w stanie isc na siłownię. Nie mam po kilkuletniej przerwie ani tolerki na benzo, ani z samym lorkiem dużego doświadczenia, ale podoba mi się.
I dopowiem też, ze po połówce na sen miałem delikatne CEVy przy zasypianiu, czego sie w ogole nie spodziewałem, ale czy kolory inne to może przy większej dawce, ale coś tam czuć na wizji lol
Nie waliłem większych dawek, bo jest podobno przypalogenny jak klony i poki co nie chce ryzykować
  • 103 / 35 / 0
Awatar użytkownika

Dobra już czaje.
Po tych 10mg diazepamu to zazwyczaj jest bardzo przyjemnie, ale po przeczytaniu kilkunastu stron trochę się oczy przymykają.
Ale po przeczytaniu Twojego postu wrzuciłem 3,75mg Lorazepamu i faktycznie stymulacja jest znacząca.
Z używkami to trochę działa tak, że trzeba wiedzieć czego się spodziewać, to wtedy dochodzi placebo i bardziej docenia i w ogóle zauważa się przeżycie
Na przyszłość to będzie idealne kombo do książki diazepam+lorazepam, tylko w mniejszej dawcę (bo aż szkoda było te połówkę tabletki zostawić xd)
Dziękuje bardzo
@ZnudzonyOtoczeniem
Za poświęcony czas i podzielenie się doświadczeniami
Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć.
ODPOWIEDZ
Posty: 1683 • Strona 168 z 169
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.