uprawa w warunkach domowych przy użyciu sztucznego oświetlenia
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
andrzej
  • / / 0
witam wszystkich

przesadzilem krzaki z kubkow 0,25ml do 0,5litra. do miski wrzucilem 5l odkwaszonego kreda torfu, 5litrow dolomitu i 5 litrow perlitu.po dokladnym wymieszaniu stwierdzilem ze zamalo ziemi jest w tej mieszance bo kolorem przypominala dolomit.dorzucilem kolejne 5 litrow ziemi jeszcze raz wymieszalem, zasadzilem. ....i tu zaczyna sie zabawa bo na lisciach zaczely si epojawiac rude,pomaranczore kropki "wypryski" ktorych niebylo przed przesadzeniem.:/
wyglada to na typowe poparzenie chemiczne..czy mozeliwe ze dolomit poparzyl mi krzaki?bo wszystko stoi drogi dzien w wiekszych donicach i stwierdzam ze niezalwazam postepow we wzroscie krzakow. co robic?
postaram sie zamiescic foty ale niewiem czy niepogryze serwera zanim mi sie to uda bo ostatnio dziala opornie..


w drodze mam juz 70seeds ww niechcialbym zeby pomiesiacu tak jak ksztuny o ktorych pisze wyzej byly poparzone.
piszcie

zakarzdym razem jak probuje umiesic zdjecie na serwerze wyswietla mi sie komunikat "nieprawidlowy format zalacznika" co robic???
Ostatnio zmieniony 24 czerwca 2006 przez andrzej, łącznie zmieniany 3 razy.
andrzej
  • / / 0
Nieprzeczytany post autor: andrzej »
zdjecie
andrzej
  • / / 0
Nieprzeczytany post autor: andrzej »
zdjecie 2
andrzej
  • / / 0
Nieprzeczytany post autor: andrzej »
zdjecie3
  • 27 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Darxes »
Po pierwsze to wydaje mi się takie przesadzanie z doniczki 0,25 do 0,5 mało sensowne, szkoda stresować rośliny. I co potem, do 0,75 litra, a następnie do 1 litra? Poza tym masakrycznie dużo dolomitu, daje się łyżke do dwóch na litr ziemi a Ty piszesz że dałes 5 litrów co stanowi prawie 30% Twej mieszanki. Na pewno popaliło to rośliny, efekty widzisz na liściach a szkoda że nie widzisz tego co jest pod ziemią... bo pewnie tam już nic nie ma oprócz perlitu, ziemi i dolomitu.
  • 63 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: darekpt »
jak masz odkwaszony torf kredą to po jakiego dajesz jeszcze dolomit??? albo dolomit albo kreda w koncu to i to jest zrodlem wapna i słuzy do zwiekszenia PH ziemi , 5l - dolomitu ????? mysle ze by starczyło 0,05l dolomitu i jeszcze tyle perlitu???? masakra
  • 218 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kruczy »
perlit jak perlit, nie szkodzi, a pomaga. spokojnie w poczatkowych stadiach rosliny mozna dawac go w stosunku 1:1 z ziemia, ale ten dolomit to spali rośline.
andrzej
  • / / 0
...
Nieprzeczytany post autor: andrzej »
dzieki za szybkie info.
czym predzej pobieglem na paletko i przesadzilem jeszcze raz ksztuny. naszczescie niestaly dlugo w takiej diabelskiej mieszance ziemi. kiedy je przesypywalem zerknalem na korzenie i z usmiechem na twarzy stwierdzam ze zajebiscie przyrosly przez te dwa dni i nie sa spalone.naszczescie "rude wypryski" zachamowane:)liscie ocalone-swiat znowu sie kreci:)
dzieki Darxes za slowa akrytyki:)

mam kolejny pytanie:
w inkubatorze(nieduzy szescienny pojemnik) wysadzam 70 ww.zakazdym razem robilem to ta sama technika ktora cechuje sie moim przypadku mala liczba wysadzonych nasion.np z 40 bb wybilo tylko 20...nedzny wynik..
nowe ww siedza juz ktorys dzien w tym inkubatorku i wysadzilo sie dop.ok14..niechcial bym znowu osiagnac takiej niskiej frekfecji wysadzonych nasio czy macie jakies patenty?
wszystko wyglada tak:

maly pojemnik plastikowy przezroczysty stojacy w misce (np.na zupe, miska wypelniony woda)w pojemniku kilka warstw gazy ok.2 cm . na gazie leza nasiona.z gory pojemnik przykryty jest gaza ktorej koniszki siegaja do wody w misce tak aby byla caly czas wilgotna.na dnie pojemnika jest dziorka wiec woda z miski nadaje poziom wody w pojemniku.nasionka leza na wilgotnej gazie.do srodka (czyli powierzchni pomiedzy gaza"wieczkiem" a gaza "podlozem" pompuje sie caly czas powietrze z brzeczyka a nad wszystkim swieci zarowka dajaca duzo ciepla. woda paruje gaza caly czas wilgotna wiec teoretycznie warunki sa sprzyjajace. a pomimo to nasiona niekielkuja..woda po odwruconej osmozie.wszystko stoi od w takim zestawie od wtorku i tak jak pisze wykielkowalo dop.14 sztuk z 70..
piszcie co uwarzacie.
  • 63 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: darekpt »
przezroczysty pojemnik? a nad nim zarówka? tu chyba popełniasz błąd - nasiona powinny byc w całkowitej ciemności kiełkowane. najlepiej wrzuc je na 24 h do ciemnego pojemnika z wodą i włóż pojemnik w ciepłe miejsce, pierwsze najmocniejsze powinny Ci wykiełkowac po kilku godzinach , następne po 24h , mozesz jeszcze dłużej je trzymac w tej wodzie te które nie wykiełkowały nawet do 72h. Gdy kiełek ma ok 1cm wsadzaj w glebe kiełkiem w dół.
  • 27 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Darxes »
Z tym kiełkowaniem w wodzie jest pewien problem, było już o tym na forum że komuś tam zgniły i zalecenie było takie że jak już trzymać w wodzie to max. 12h. Oczywiście masz racje że w ciemności i cieple. Ja kiełkowałem 11 pestek między wilgotną ligliną i talerzykami, położone na załączonym wzmacniaczu ponad radiatorami i mi wszystkie wykiełkowały, więc moge taki sposób polecać :)
PS. Wszystkie wsadziłem kiełkiem do góry na głębokości 2 cm i wszystkie wyrosły, wiec kierunek kiełka chyba nie ma znaczenia, jak to już było ładnie pisane ,,grawitacja zrobi swoje'' :)
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.