Najważniejsze że już nie jestem odrealniony... Niech bogu będą dzięki.
Obstawiam, że 80% to Sativa / 20% Indica.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Z ciekawości - ile kosztowało?
Spróbowałbym chętnie, ale za uprawę bym się nie brał.
13 lutego 2020jezus_chytrus pisze: @QumilanceR - pięknie to wygląda - jestem pod wrażeniem. Dawno nie widziałem już takich kocurów - sam wygląd 10 na 10. Szczerze, to prezentuje się to lepiej, niż apteczny Red 2.
Z ciekawości - ile kosztowało?
Red 2 slabo sie prezentowal, jak za taka cene, nie byl dobrze ztrymowany
Polecam rozne konta pasjonatow na IG z USA / Canady jakie wynalazki tam maja.
Ja wiem, że za oceanem to dopiero mają raj.
Do tego od 6 miesięcy nie widziałem żadnego palenia poza swoim więc na taki widok reaguję bardzo entuzjastycznie : )
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
