ODPOWIEDZ
Posty: 1945 • Strona 99 z 195
  • 2 / / 0
Ktoś kto nie wie z czym ma do czynienia i nie ma za grosz rozsądku nie powinien do tego podchodzić nawet z kilometra kilku moich kumpli sie poprzekrecalo juz w tym roku od Ulki.
  • 183 / 9 / 0
Nabyłem trochę tej substancji i testowałem ją przez tydzień.
Strasznie ciągnie na dorzutki.
Już po pierwszym dniu z nosa zacząłem wydmuchiwać strupy krwi. Nie dokończyłem worka, ostatniego dnia resztę spuściłem w kiblu. Gra nie warta świeczki.

Dodam, że mam zwyczaj zapisywania dokładnej daty i godziny przyjmowania danej substancji, więc dla zainteresowanych poniższa lista jak to wyglądało z dorzutkami:
DZIEŃ 1
20:58 - Pierwsza dawka
21:15
22:05
22:37
23:25

DZIEŃ 2
00:10
00:49
01:50
02:47
03:57
10.03
21:58
22:06 

DZIEŃ 3
00:21
01:26
02:45
03:54
05:11
06:39
07:37
08:39
21:05

DZIEŃ 4
00:49
02:03
02:15
02:54
04:31
05:56
06:42

DZIEŃ 5
05:15
06:02
06:46
08:00
10:43
12:42
12:54
13:34
14:38
14:58
16:00
17:12
20:21
23:19

DZIEŃ 6
14:26
14:49
15:53
16:23
19:05

DZIEŃ 7
01:45
02:35
03:00
03:23
03:54
19:49
20:37
21:30
22:11	

DZIEŃ 8
01:21
02:00
02:50
03:17
03:49 - Ostatnia dawka. Spuszczenie w kiblu resztek
  • 5839 / 1210 / 43
Na chuj to marnujecie.
Nie lepiej komuś sprzedać jako china white ?
W życiu nigdy niczego nie spuściłem w kiblu.
Mówię sobie - człowieku zamówiłeś too, to teraz ćpaj do końca, do porzygu i padaczki.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 658 / 53 / 0
To i tak rzadko dorzucasz.

Ja w ciągu 3 dni wróciłem do takich dawek, jakie brałem po zjedzeniu 5g/2tyg.

A słowa londona to najprawdziwsza prawda.
Nigdy nie wyrzucaj narkotyków!
Lepiej daj mi.
Chaos Aksjologiczny
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
  • 37 / 1 / 0
Lepiej to spuscic do muszli klozetowej i nie byc zaleznym od opioidow do konca zycia. Kazdy ma prawo do wyboru, i nie koniecznie musi chciec rozdawac za darmo ten opioid dla "ludzi w potrzebie" ponoszac dodatkowe koszty.
  • 1794 / 124 / 0
Często? Rzadziej to by równo z wejściem poprzedniej się pokrywało.
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 462 / 7 / 0
Szybująca tolerancja i uzależnienie to wg mnie nic przy impotencji i zbiciu libido prawie do zera, którą ta substancja (czy to każde opio?) wywołuje. Chyba tylko z tego powodu pauzuję :-D Żadne ciągi nie mają sensu - o maksymalnym skróceniu działania i konieczności radykalnego zwiększania dawek nie wspominając (wszystko w bardzo krótkim czasie - jakiś tydzień wieczorami, nie zawsze co wieczór).
  • 104 / 6 / 0
Witam. Tolerancja na opio to zaledwie 10 prób z kodeina, oraz 1 (uczuleniowa) z u.
Czy dawka 10mg nie bedzie za duża na 1 raz?
Jak wywinduję tolerancję 0.2U na pozniejsze zarzucania kody?
Kocham kode, i jej działanie przy 300 jest super, ale jednak chcę poznac doznania po U/
  • 5839 / 1210 / 43
Daruj to gówno sobie.
Zostań przy kodzie.
Ale spróbuj może tramadolu.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 658 / 53 / 0
Mekka. 10mg powinno być ok. Bezpiecznie, a działanie zadowalające.



Pomijając, że London ma rację. Nie wpierdalaj się w to.

To nie działa lepiej niż koda, co najwyżej na początku mocniej, a i tak tylko chwilę.
Chaos Aksjologiczny
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
ODPOWIEDZ
Posty: 1945 • Strona 99 z 195
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.