Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 1516 • Strona 92 z 152
  • 1974 / 528 / 0
13 października 2019jezus_chytrus pisze:
Trochę dziwi mnie, że 1 mg Alprazolamu "średnio czuje", a Bromazepam zdziałał w dawce 3 mg takie cuda. Podejrzewam, że to tylko kilka pierwszych dawek po zmianie substancji.
Dawka bromka jaka wtedy poszła to 9mg.

Może to być kwestia wcześniej zażytej pregabaliny w dawcę 600mg, po dwóch dniach przerwy od niej. W moim odczuciu podbija ona działanie benzo albo wchodzi w przyjemną synergię.

Wczoraj wrzuciłem 6mg bromka a potem 1mg alpry i zrobiłem się mocno zrelaksowany, że aż senny. :krowa:
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 16 / / 0
Witam, biorę dawkę 5mg lorafenu , który już prawie na mnie nie działa , teraz dostałem dawkę 3mg sedamu która na mnie słabo działo, a wszedzie jest napisane że jesli dorzucę jeszcze jedną tabletkę to efekt nie będzie się łączył czy to prawda?Dodoam jeszcze że jestem dość odporny na benzo 10mg lorafenu działa na mnie tak samo jak 5mg. Wszyscy piszą że leki benzo rozluzniają a u mnie jest tylko lekki spokój i nic więcej napięcie mięśni nadal trwa.
  • 1106 / 221 / 0
3mg to mała dawka odpowiadająca ~0,5mg lorafenu, więc nic dziwnego, że przy takiej tolerancji nic nie czujesz. Mi osobiście bromek dobrze podbija i przedłuża działanie lorafenu, także dobrze mixuje się z klonem, przy niskiej tolerancji sam w sobie też jest w porządku. Ogólnie przyjemne i dosyć uniwersalne benzo, niby okres półtrwania praktycznie taki, jak przy lorafenie, ale mi się jakoś wydaje dłuższy i raz przy schodzeniu z dawek po pewnym ciągu ładnie mi pomógł. Ogólnie powiedziałbym, że ma korzystny stosunek potencjału rekreacyjnego do uzależniającego (no jedynie nasennie pokazywał trochę większe pazury, ale imo każde benzo w tym aspekcie jest szczególnie uciążliwe).
btw. skąd masz info, że efekt nie będzie się łączył? Nigdy nic takiego nie zauważyłem, dorzutki działają tak jak powinny.
  • 58 / 6 / 0
Dla mnie dawka 6mg jest idealna, nie upierdala ale fajnie chilluje.
  • 16 / / 0
Hammerzeit, przeczytałem to gdzieś w necie, już nie pamiętam gdzie... Czyli jeśli dobrze rozumiem, to kiedy wezmę 5mg rolafenu i dorzuce do tego 6mg sedamu przedłuży efekt. Dzięki za odpowiedz :)
  • 11 / 2 / 0
Heh zanim zacząłem szamac alprę czy klonazolam... zaczynałem od bromka jeez 3 ka potrafiła przenieść do narni. Niestety potem przyszła pora na grubszy kaliber Teraz to nie wiem mugl bym zezrec 30 mg i pewnie by nie smyrneło
  • 16 / / 0
Dzisiaj brałem 15mg sedamu, i lekki efekt przymulenia się pojawił. Nie czuje żadnego rozlużnienie mięśni , ale nawet kiedy brałem 7,5 lorafenu też tego nie czułem. Po prostu te leki jakoś słabo na mnie działają ;)

A jeszcze jedno , co polecacie zamiast lorka i sedamu ? Tylko nie mówcie że klony xd . Chiałebym coś na stress i rozluźnienie mieśni. Ogólnie mówiąc mam straszną fobię społeczną więc kiedy wsiadam do busa/pociagu muszę coś wziąć ale lorek juz nie pomaga.
  • 1106 / 221 / 0
Alpra w takim przypadku wydaje się najlepszym wyborem.
  • 591 / 144 / 0
@Mentalist

Alpra słabo rozluźnia mięśnie. Jeżeli potrzebujesz miorelaksacyjnego benzo spróbuj po prostu relanium, bo to najlepsze miorelaksacyjne benzo i do tego przepisywane jest też na stresujące sytuacje. Rozluźnienie mięśni możesz sobie podbić dodając mydocalm forte.
Uwaga! Użytkownik thermogrippp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1106 / 221 / 0
Umknęło mi o rozluźnianiu mięśni - wtedy faktycznie rolki (jeśli koniecznie nie chcesz klonów) będą odpowiedniejsze, później ewentualnie alpra i klon.
ODPOWIEDZ
Posty: 1516 • Strona 92 z 152
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.