Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 251 • Strona 10 z 26
  • 180 / 4 / 0
chocoholic pisze:
Great depression pisze:
Ale czy nie myślałeś, kedyś nad tym jak niesamowicie skomplikowany jest wszechswiat i jak wielkiej precyzji trzeba aby utrzymac go w rownowadze, czy nie zastanawia sama ta rownowaga wszechswiata, albo przyrody na Ziemi. Człowiek. Prawa fizyki. Mozna wymieniac bez konca. Napewno nad tym myslales. I nie podejrzewasz ze musi za tym ktos stac, aby to wszystko dzialalo i trzymalo sie kupy ?
Owszem mozna podejsc od strony ze umysl ludzki jest zbyt maly i pierwotny aby pojac wszechswiat wiec tlumaczy to istnieniem Boga, ale czy aby napewno... ?
wszechświaty równoległe ]

Dwa slowa nie zalatwia wszystkiego.... Przekaz potoki swych myśli ! :) :)
Rozwin, rozwin...
Wiesz jak to powinno byc: wstęp, rozwiniecie, zakonczenie.
Cytatowanie mnie moze byc wstepem :) (mozesz mi uwierzyc w koncu 63% matury z polaka :) ajjj musialem sie pochwalic tym "wspanialym" wynikiem :-P)

Pozdrawiam
Nie boję się juz...
Ja umrę   
Ja umrę...
  • 762 / 35 / 0
Cytatowanie mnie moze byc wstepem :) (mozesz mi uwierzyc w koncu 63% matury z polaka (...)
... o.O
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 5299 / 106 / 0
Miałem kiedyś dziwny stan zaraz po wejściu. Mianowicie będąc w pokoju widziałem ulice Wrocławia jednocześnie patrząc na współlokatora. Tak mnie to zdziwiło że nie mogłem się na rozmowie skupić i wykrył drań że się naćpałem ;] Kilka razy epizody fazy śniły mi się pare dni wcześniej. Najwcześniejszy sen był dzieciństwie jakoś w 4ym roku życia. DXM jest dośc silnym psychodelikiem, zapewne potrafi jakieś ukryte funkcje mózgu wyciągnąć na jaw, jednak jestem pewien że nie wywołuje OOBE.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 1558 / 18 / 0
Great depression pisze:
Cytatowanie
No to klops hahaha

Ed. Nie wywołuje oobe, wywołuje stan podobny do oobe, tak sądze.
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 210 / 23 / 6
Nieprzeczytany post autor: inmda »
Great depression

Ja bardziej myslalem o twierdzeniu Godla, czyli o zalozeniu w ktore trzeba wierzyc, nawet bedac scientysta. Inaczej mozna powiedziec, ze nauka i wiara sa nierozlaczne i wzjemnie musza sie uzupelniac.
Wolnosc? Nawet jestem niewolnikiem liter probujac sie porozumiec, (=to tylko niechaotyczne zaczernienie) wiec chyba jestem daleko.
Ostatnio zmieniony 20 lipca 2007 przez inmda, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeśli potrafisz o tym marzyć, to potrafisz także tego dokonać." - Walt Disney.
[url=http://chomikuj.pl/mac.pp/Dokumenty]backup[/url]
  • 11 / / 0
Great depression pisze:
Dwa slowa nie zalatwia wszystkiego.... Przekaz potoki swych myśli ! ]
Zaraz przekażę potoki mych myśli w sposób możliwie najprostszy- choć nie wiem czy mi się to uda, bo to dosyć trudne i w zasadzie wypadałoby się rozpisać tak jak radzisz, ale mi się nie chce, a poza tym nie lubię pisać wypracowań :)
Great depression pisze:
Cytatowanie mnie moze byc wstepem ]
LOL:D fajne słowo
Great depression pisze:
Ale czy nie myślałeś, kedyś nad tym jak niesamowicie skomplikowany jest wszechswiat i jak wielkiej precyzji trzeba aby utrzymac go w rownowadze, czy nie zastanawia sama ta rownowaga wszechswiata, albo przyrody na Ziemi. Człowiek. Prawa fizyki. Mozna wymieniac bez konca. Napewno nad tym myslales. I nie podejrzewasz ze musi za tym ktos stac, aby to wszystko dzialalo i trzymalo sie kupy ?
No,więc właśnie-rzeczywiście jest to niezwykły zbieg okoliczności: podstawowe stałe przyrody przyjmują wartości umożliwiające zaistnienie życia. Gdyby na przykład tylko nieznacznie zmienić wartość elementarnego ładunku elektrycznego lub stałą grawitacji, nie mogłyby powstać stabilne cząsteczki DNA. I według silnej zasady antropicznej rzeczywiście dowodzi to istnienia boskiej istoty. I tu masz rację, ale (zawsze jest jakieś ale :D ) kosmologia kwantowa oferuje inne "proste" wyjaśnienie: być może istnieje nieskończona liczba możliwych wszechświatów o różnych stałych fizycznych. Żyjemy po prostu w tym, w którym życie mogło powstać.
Nie jest więc przypadkiem, że stałe fizyczne umożliwiają powstanie życia-w rzeczywistości współistniejemy z mnóstwem martwych wszechświatów, w których stałe fizyczne mają wartości nie dające się pogodzić z istnieniem stabilnych cząsteczek DNA.

Jedna z zasad kosmologii kwantowej mówi, że Wszechświat należy traktować jak cząstkę kwantową, a najprostszą cząstką jest elektron.Gdy zatem potraktujemy Wszechświat jak elektron, musimy dojść do wniosku, że może on istnieć równocześnie w kilku różnych stanach, czyli w postaci wszechświatów równoległych.
Nasz Wszechświat może więc być po prostu kwantowym dziesięciowymiarowym* pęcherzykiem, powstałym w wyniku fluktuacji kwantowej (chwilowa zmiana ilości energii w pewnym punkcie przestrzeni :D) w nieskończonym oceanie z wieloma innymi wszechświatami zwanym wieloświatem, w którym ciągle powstają w próżni nowe wszechświaty.

*wg teorii superstrun, która ogranicza liczbę wymiarów przestrzeni i czasu do dziesięciu,gdyż w innym przypadku nie da się obliczyć wielkości fluktuacji kwantowych

Jednak dziesięciowymiarowe pęcherzyki-wszechświaty są niestabilne. Nasz pęcherzyk wkrótce po powstaniu podzielił się na dwie części: cztero- i sześciowymiarowy wszechświat. Wszechświat sześciowymiarowy zapadł się i te wymiary uległy takiemu skręceniu że nie możemy ich zobaczyć. Jednak zapadnięcie się sześciowymiarowego wszechświata umożliwiło ekspansję naszego czterowymiarowego Wszechświata, dając w efekcie rozszerzający się kosmos, który obserwujemy dzisiaj.

Enjoy :)
verwirrt und allein
  • 5299 / 106 / 0
Chocoholic (kurde wreszcie udało mi się napisać poprawnie Twój nick). Za bardzo się najarałem pare godzin temu, ale pomimo zmęczenia i końcówki fazy jakoś przeczytałem posta dwa razy i musze powiedziec, że sie ze wszystkim zgadzam, chociaz fizy zwłaszcza kwantowej nie znam ani troche. Taka jest prawda, jeśli któraś z cząstek elementarnych taka jak elektron, jądro atomu itd zmieniłaby nagle swoje właściwości fizyczne, mógłby narobić się bałagan w kosmosie większy niż jest. Samo się nie zmieni, więc jest ok.
No,więc właśnie-rzeczywiście jest to niezwykły zbieg okoliczności: podstawowe stałe przyrody przyjmują wartości umożliwiające zaistnienie życia.

{...}

ale (zawsze jest jakieś ale ) kosmologia kwantowa oferuje inne "proste" wyjaśnienie: być może istnieje nieskończona liczba możliwych wszechświatów o różnych stałych fizycznych. Żyjemy po prostu w tym, w którym życie mogło powstać.
Nikt na razie nie był w innych wszechświatach, również mało kto był poza układem słonecznym, w sumie ja takiej osoby osobiście nie znam ;] Co to jest życie. Nie interesi mnie definicja encyklopedyczna, ani z ency ani z wiki. Jak to jest, że miliardy niemyślących elektronów, jąder atomów, protonów i innych pierdoł zwanych materią, po połączeniu się w taki i taki sposób, tworzy komórki. Wewnątrz każdego z nas przechodzi prąd, przelewają się płyny, wędrują chemiczne twory i tak dalej. Spoko to się biologią da wytłumaczyć jakoś, ale nie sądzę, że ktoś szybko dojdzie jak to jest, że połączone w określony sposób cząsteczki potrafią: mówić, myśleć, widzieć, słyszeć, dotykać,chodzić, czuć zapachy i smak. A emocje? Lęk, wesołość, żal? To boski plan, że jest takie coś jak DNA, białka i enzymy. Matematyka, fizyka, biologia to cholernie skomplikowane dziedziny życia. Za skomplikowane jak na dzieło przypadku.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 49 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Ren »
nam się wydaje skomplikowana i wierzymy w Boga jako kogoś kto jest mądrzejszy niż my i to wymyślił. a czy pies nie może nas uważać za boga skoro żyje dzięki niemu, skoro człowiek daje mu oparcie i jakąć "logikę" w jego świecie. skoro tak to dla naszego Boga może istnieć także BÓG i tak w nieskończoność. podczas stanów transcedentalnych może "przeskakujemy" jeden poziom i widzimy wszystko z perspektywy BOGA? całość istnienia opiera się na ewolucji, ale jedne organizmy ewolujują szybciej od innych i w pewnym momencie można nie zauważyć, że ktoś nas przerósł. mnoże to nie my kontrolujemy szczury a szczury nas, ale dają nam poczucie że to ludzie są "in charge".
a teraz drugi wątek :D
poza tym jak powstał człowiek? z kilku teorii najprawdopodobniejsza jest że żyjemy dzięki promieniowaniu rowu afrykańskiego, które zmutowało dna. ale czemu tylko kilku osobnikom? tu opowieść o prarodzicach (Adam i Ewa na ten przykład) nabiera sensu. Bóg istnieje i wszelkie inteligentniejsze istoty potrafią to dostrzec. Nawet małpy wykazują pierwociny zachowań religijnych. Więc chyba człowiek jest homo religiosus bo ma to w genach... jezu ale mam natłok myśi,,za dużo wypaliłam i chyba nikt nie będzie w stanie zrozumieć co chciałam wyrazić..;/ :/ powodzienia w każdym razie heheh :P
Uwaga! Użytkownik Ren nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 210 / 23 / 6
Nieprzeczytany post autor: inmda »
chocoholic
Czy hipoteza "prawdopodobienstwa i mozliwosci" odpowiada na pytanie dlaczego powstalo zycie?
Moim zdaniem bardzo ladnie opisalas to wszysko, podziwiam Twoja wiedze, jednak wydaje mi sie, ze nie zauwazasz jednej zasadniczej kwestii. Mozna jedynie w to wierzyc (nic tu nie mozna udowodnic) tak jak w Boga i to jest Twoj Bog.
pilleater
Te same pytania mnie nurtuja, w sumie kazdego, ale dobrze to ujoles. :)
Ren
To zakrawa na teorie nadistot.

--------------------------------------------

Dodam jeszcze co moze pobudzi dalej ta ciekawa dyskusje od siebie nastepujace zdanie:
Wszelkie poglady parapsychologii o uzywaniu jedynie 1% mozgu sa marzeniem, wydaje sie, ze uklady z nadmiarem jakiejs funkcji sa niestabilne, wiec to doprowadza nas do wniosku ze nigdy nie poznamy w 100% rzeczywistosci, dlatego nigdy nie zwerfikujemy istnienia Boga.
Pozostaje wierzyc.
"Jeśli potrafisz o tym marzyć, to potrafisz także tego dokonać." - Walt Disney.
[url=http://chomikuj.pl/mac.pp/Dokumenty]backup[/url]
  • 5299 / 106 / 0
Widzicie? Cała ta rozkminka przez DXM i twórców tego (jakże wspaniałego) forum.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
Zablokowany
Posty: 251 • Strona 10 z 26
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.