Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 10 z 11
  • 254 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: eikrl »
Wszystkiego możliwego próbowałem, i stwierdzam że Yunnan jest najlepszą z czarnych, o ile nie w ogóle z herbat. O innych mogę opowiadać, ale po co :-p
Uwaga! Użytkownik eikrl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 164 / 3 / 0
Polakom i Ruskom herbaty Yunnan podchodzą bardziej bo to kwestia wychowania w smaku albo smaku dzieciństwa.
Podobnym smakiem dzieciństwa była dla mnie herbata "turecka". Sposób jej przygotowania ale i smak samej herbaty przywoływał herbatę robioną z essencji i wody gorącej i teraz jak już idę do turka to zwykle na herbatę :).

Dlatego IMO nam dosyć trudno zaakceptować jest smak np liptona z torebki bo to są inne herbaty niż chińskie -assam i kenia zwykle .
Angolom łatwiej o wiele bo ten smak liptona usiłuje nieudolnie nasladowac smak ich miesznki śniadaniowej też: assam, kenia ,ceylon.

Yunnan więc (coś co się nazywa się golden yunnan, albo podobne ) to tez moje ulubione herbaty ale polecam także ceylońskie i darjreelingi świeże. Tylko to smaki inne zupełnie od tych do których sie kiedys przyzwyczailiśmy. Jest jeszcze jedna zaleta yunnanów -sa one zwytkle odpornr a) na jakośc wody b) na przeparzenie c) sa dosyć spidujące.
  • 883 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
Do mojego herbacianego dorobku dołączył właśnie gunpowder (zielona). W sumie, całkiem smaczna i fajnie zwiększa swoją objętość. ;p Jeśli chodzi o odczucia na temat wpływu na organizm, całkiem fajnie. Może nieco zwiększone pocenie się nie jest fajnie, ale też całkiem zauważalnie pobudza. Tak lekko, przyjemnie. W sumie rzecz warta polecenia, jak właśnie zauważyłem dobre na zamułce po ziółku czy co tam was jeszcze zamula. ;p

EDIT:
Teraz jeszcze spróbowałem Earl Graya -- Bardzo smaczna, muszę przyznać zupełnie co innego niż to coś z torebki; ;p a także Rooibosa -- rzeczywiście coś specjalnego. Ciekawy smak. przypadł mi do gustu..
Ostatnio zmieniony 20 maja 2009 przez Elwis, łącznie zmieniany 1 raz.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 32 / / 0
wszędzie jest napisane o parzeniu 3 minuty, jeśli chcemy osiągnąć efekt pobudzający. Parzycie 3 minuty, czy mniej. czy więcej? bo z jednej strony widzę że żeby było tak naprawdę dużo kofeiny w herbacie to powinno się parzyć duuużo krocej niż 3 minuty, a z drugiej - wręcz odwrotnie.
Uwaga! Użytkownik GeraLzRiwi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 319 / 7 / 0
Elwis pisze:
Do mojego herbacianego dorobku dołączył właśnie gunpowder (zielona). W sumie, całkiem smaczna i fajnie zwiększa swoją objętość. ;p Jeśli chodzi o odczucia na temat wpływu na organizm, całkiem fajnie. Może nieco zwiększone pocenie się nie jest fajnie, ale też całkiem zauważalnie pobudza. Tak lekko, przyjemnie. W sumie rzecz warta polecenia, jak właśnie zauważyłem dobre na zamułce po ziółku czy co tam was jeszcze zamula. ;p
Gunpowder (rozumiem że Temple Of Heaven? :P ) jest fajny i stosunkowo tani (10-12pln/100g), w smaku bardzo mocny (jan na herbatę zieloną). Tylko te wszystkie bio-activy i inne pakowane 'gunpowdery' obsysają - smakują jak siano.

Aktualnie pijam żółtą Huang Xiao:
http://sklep.koper.ogicom.pl/go/_info/? ... 63&lang=pl
  • 883 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
Cześć ponownie. Wreszcie uzupełniłem mój zapas herbaty i zacząłem od białej SHOU MEI i muszę powiedzieć, że mnie zdrowo nakręciło (chyba nawet lepiej niż pierwsze razy z yerbą). Mam pytanie do znających tą herbatę. Ona taka jest czy to zbyt duża dawka, albo niska tolerancja zrobiła swoje (od miesiąca nie piłem nic kofeinowego poza ekspresowym gównem)?
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 3251 / 359 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Ja kupilem sobie 250g gunpowdera, ale szczerze mówiąc jego działanie jest uboższe niż spirala.

Ale jest tańszy i i tak wychodzi do przodu (prawie polowa ceny).

Robie na 2 razy, pierwszy wodą 15-20min po zagotowaniu, drugi 2-3 minuty po zagotowanu, w sam raz. Zdaje mi sie ze gunpowder który kupiłem ma mniej teaniny niż spiral.

Elwis, tolerancja, na kofeine jest, ja jak se przerwe od kawy juz od dłuższego czasu zrobiłem, to jak żem ją wypił na pobudke to łaziłem w kółko po domu i fristajlowałem sam do siebie przez 2h. %-D
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 761 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Belial »
Wbrew wszystkim nie piłem herbaty w ogóle, bo jakoś czarna mi nie smakowała, a innych nie próbowałem... do czasu, kiedy mi kumpel ze studiów kazał wypić na kaca zieloną... wypiłem 3 i tak byłem nastukany, że zorientowałem się w pewnym momencie, że rozmawiając łażę po kuchni w te i z powrotem:D To też mi się spodobało i piję raz mniej, raz więcej od tego czasu. Przy tym moja matka wali w ciągu ze 2 lata po 10 i więcej dziennie;) to też mam wybór różnych marek i smaków. Polecam Liptona Sencha w takich czworobocznych torebkach aromatyzowany jakimś kwiatem, ale nie pamiętam jakim.
We are all singing, all dancing crap of the world.
  • 64 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Poziomek »
Witam

Moja ulubiona herbatka to Earl Grey firmy Teekane (wszystkie odmiany)
Na zejście po białym polecam zieloną herbatkę w dużej ilości powoduje dużo łagodniejsze zejście z białca!!! Najlepiej do tego jakiś rogalik (najlepiej trochę słodkawy) :)
Uwielbiam czerwoną herbatę o smaku earl grey, oraz carribean liptona.

pozdrawiam :)
  • 463 / 6 / 0
ja juz jak pije czarna i jest mocnijsza to mnie mdli - przepicie herbaciane
juz czarnej nie pije
Uwaga! Użytkownik masturbator nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 10 z 11
Newsy
[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.

[img]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył

Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.